Autor Wątek: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?  (Przeczytany 135475 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #285 dnia: 27 Czerwca 2016, 23:49:03 »
No przykro mi bardzo ale na razie nie wezmę udziału w tym projekcie.  Prawa nóżka zdecydowanie woli naciskać na gaz zamiast się cofać  :)

Póki co większą uwagę zwracam na prędkościomierz, co by za bardzo nie przekraczać.  To auto rozpędza się całkiem niepostrzeżenie i łatwo zrobić 50+ w terenie zabudowanym - poruszam się głównie po miejskich dwujezdniówkach.

Tak że póki co spalanie 6 l/100km, i tak bardzo dobry wynik w warunkach na przemian korek/luźno. Tak wiem że to nieekonomiczne.

Za tydzień urlop i sporo średniodystansowych wycieczek w planie, to się okaże jak to jest na trasie z tą hybrydą.

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #286 dnia: 28 Czerwca 2016, 00:02:22 »
To auto rozpędza się całkiem niepostrzeżenie i łatwo zrobić 50+



Rozumiem, że często ruszasz z EV? Czy prawie zawsze?  :o
A to potwierdzam, start na EV jest lepszy od "średniej" na światłach jednak szybko się kończy  :cry:
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #287 dnia: 28 Czerwca 2016, 00:42:41 »
Rozumiem, że często ruszasz z EV? Czy prawie zawsze?  :o A to potwierdzam, start na EV jest lepszy od "średniej" na światłach jednak szybko się kończy

Generalnie na razie używam tylko trybu standardowego.  Oczywiście gdy widzę że za chwilę znowu stop, staram się ruszać na samym elektryku.  Natomiast wydawało mi się, że przy szybkim starcie ze świateł z załączonym EV i tak natychmiast dołączy spalinowy?

Poniżej doświadczenia znajomego z 10 000 km w Auris HSD TS:

Jeśli temperatury zewnętrzne są letnie, a pojedyncze jazdy nie za krótkie (> 10..15 km), to można dość zbliżyć się do zużycia prospektowego ... Moja metoda w mieście to rodzaj pulse+glide - ruszanie i przyspieszanie do dozwolonej prędkości spalinowcem, przy górnej granicy zielonego pola, po czym utrzymywanie prędkości elektrykiem na możliwie małym gazie (duży gaz na silniku elektrycznym jest nieekonomiczny).

Przycisku wymuszenia EV używam tylko przy rozpoczęciu jazdy, jeśli wiem, ze zaraz po ruszeniu będę stal z pracującym silnikiem czekając na włączenie się do ruchu. Zauważyłem, ze zużycie z grzania na postoju, szczególnie przy niskich temperaturach, później trudno jest skompensować. Jak już jadę, to wystarcza mi dobrowolny EV, wywoływany pedałem gazu.

Jadąc po mieście staram się unikać zakresu 25-50% wskaźnika obciążenia **). Albo dodaje gazu, żeby włączył się spalinowiec (przyspieszenie na spalinowym przy 50% jest i tak minimalne), albo odejmuje i staram się utrzymać prędkość na 15-20%. W wielu przypadkach auto wtedy bardzo powoli zwalnia, ale IMHO tempo zwalniania jest akceptowalne.

Jazda elektryczna z dużym poborem mocy, bliskim 50%, jest nieekonomiczna, albowiem późniejsze ładowanie kosztuje ok. 2 razy tyle energii, ile zostało pobrane z akumulatora. Stad tez i tryb wymuszony EV zwiększa zużycie benzyny, a w dodatku stresuje akumulator trakcyjny.

Tryb Eco uważam za korzystny w mieście, szczególnie przy niższych temperaturach. Nie grzeje zbyt często i niepotrzebnie oraz zezwala na szersze granice korzystania z akumulatora trakcyjnego.

**) 0% - granica między Charge, a Eco
50% - punkt załączania silnika spalinowego
100% - granica między Eco i Power
« Ostatnia zmiana: 28 Czerwca 2016, 00:49:55 wysłana przez Zbig »

Offline Crane83

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 82
  • Samochód:: HondaCivic ehev
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #288 dnia: 28 Czerwca 2016, 18:27:16 »
W Aurisach i Priusach(nie plug-in) siła napędowa pochodzi z energii chemicznej paliwa. Nawet "czysta" jazda elektryczna to tylko fikcja która jest wtórną formą tej energii.
Dlatego maksymalizacja jazdy w trybie elektrycznym nic nie da. A w dalekim rozrachunku to proszenie sie o kłopoty.

Spritmonitor.de" border="0

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #289 dnia: 28 Czerwca 2016, 20:14:53 »
W Aurisach i Priusach(nie plug-in) siła napędowa pochodzi z energii chemicznej paliwa. Nawet "czysta" jazda elektryczna to tylko fikcja która jest wtórną formą tej energii.
Dlatego maksymalizacja jazdy w trybie elektrycznym nic nie da.

Pierwsza część ok, to logiczne. Plug-in'y i inne "czyste" elektryki w Polsce to tym rozumowaniem samochody na węgiel, jasna sprawa.....ale....

A w dalekim rozrachunku to proszenie sie o kłopoty.

Mógłbyś rozwinąć?
« Ostatnia zmiana: 28 Czerwca 2016, 20:17:01 wysłana przez fazibazi »
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #290 dnia: 28 Czerwca 2016, 20:17:09 »
W Aurisach i Priusach(nie plug-in) siła napędowa pochodzi z energii chemicznej paliwa. Nawet "czysta" jazda elektryczna to tylko fikcja która jest wtórną formą tej energii.
Dlatego maksymalizacja jazdy w trybie elektrycznym nic nie da. A w dalekim rozrachunku to proszenie sie o kłopoty.
To rozsądny głos. Aku trakcyjny ładowany z silnika spalinowego to w bilansie energetycznym dodatkowa strata energii. Hybryda jest głównie po to, aby odzyskiwać energię, która normalnie zamienia się w ciepło na hamulcach. Sytuacja byłaby zupełnie inna, gdyby na prądzie dało się przejechać sensownie choć ze 20 albo 50 km i aku można było doładować z gniazdka. Wtedy sam bym kupił hybrydę bez zastanawiania się. A tak, mój dylemat był prosty. W zakupie +12 000 zł, rocznie 15 000 km, spalanie o ok. ~1,5 l mniejsze, wyjście na "0" po ok. 12 latach = brak motywacji. Nie krytykuję hybryd, ale to była moja kalkulacja. Oczywiście ktoś inny może "0" osiągnąć dużo wcześniej, wszystko zależy od potrzeb.
PS. To "proszenie się o kłopoty", to myślę, że żaden znany typ akumulatora nie lubi ładowania/rozładowania skrajnie dużymi prądami. Skraca się zauważalnie jego żywotność i możliwości. Ilość cykli ładowanie/rozładowanie też skraca żywotność.
« Ostatnia zmiana: 28 Czerwca 2016, 20:33:55 wysłana przez KoMarek »
Spalanie - Motostat.pl

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #291 dnia: 28 Czerwca 2016, 22:57:00 »
moja kalkulacja.

I bardzo dobrze to policzyłeś.

PS. To "proszenie się o kłopoty", to myślę, że żaden znany typ akumulatora nie lubi ładowania/rozładowania skrajnie dużymi prądami. Skraca się zauważalnie jego żywotność i możliwości. Ilość cykli ładowanie/rozładowanie też skraca żywotność.

Ok, jasna sprawa, ale bateria EV w Toyotach jest "okrojona" o około 50% swoich możliwości właśnie po to by zyskać na trwałości (10 lat na układ i baterię przy regularnych przeglądach) i tak na prawdę nie są to pełne cykle ładowania/rozładowania tylko praca w zakresie 25% - 75% pojemności.
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #292 dnia: 29 Czerwca 2016, 00:14:30 »
W zakupie +12 000 zł, rocznie 15 000 km, spalanie o ok. ~1,5 l mniejsze, wyjście na "0" po ok. 12 latach = brak motywacji. Nie krytykuję hybryd, ale to była moja kalkulacja.

Rozumiem.  Trochę mi to przypomina dyskusje nt. zasadności instalacji pompy ciepła sprzed kilku lat.  Tam też usiłowano operować wyłącznie aspektem kosztowym.

Tak jak już pisałem, hybryda to nie tylko oszczędność ale przede wszystkim komfort prowadzenia oraz bezawaryjność rozwiązania.  Tradycyjne silniki spalinowe w pogoni za coraz niższym spalaniem w połączeniu z coraz lepszymi osiągami i niską emisją już dawno przekroczyły poziom absurdu co owocuje dramatycznym pogorszeniem jakości.

Obecna różnica w cenie pomiędzy Aurisem TS 1.6 i 1.8 HSD wynosi 13500 zł.  Aby wyrównać wyposażenie do 1.6 trzeba dołożyć automat i immobilizer więc robi się 7500.  Zakładając połowę podanego przez Ciebie czasu użytkowania czyli 6 lat przyjmijmy utratę wartości 65% - 4875.  Przy przebiegu 15 tys x 6 lat = 90 tys pewnie w 1.6 wymienisz tarcze i ze dwa komplety klocków, odejmijmy kolejny tysiąc.  3875 zł / (1,5 l *4,50 zł) * 100 daje przebieg 57407 km przy którym koszty powinny się wyrównać.  Jeszcze trzeba by uwzględnić różnice w kosztach ubezpieczenia co przesunie próg, ale wciąż zmieścimy się z opłacalnością w zakładanym okresie.


Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #293 dnia: 29 Czerwca 2016, 11:02:46 »
Trochę mi to przypomina dyskusje nt. zasadności instalacji pompy ciepła sprzed kilku lat.  Tam też usiłowano operować wyłącznie aspektem kosztowym.
A mi przypomina dyskusję diesel czy benzyna. Każdy ma tutaj swoją kalkulację, bo inaczej użytkuje samochód i potrzebuje czegoś innego. Założyłeś zupełną bezawaryjność i bezobsługowość hybrydy do późnej starości. Tam masz jednak baterię, która słabnie z czasem i z intensywnością eksploatacji (i o to mi na początku chodziło z "proszeniem się o kłopoty"). Wymienisz baterię i kalkulacje się odwrócą, to nie jest tania rzecz. Przyznaję, że komfortu jazdy hybrydą ni jak się nie przeliczy. Hybryda jest OK.   
PS. Z racji hobby użytkuję sporo ogniw Ni-MH. Nie wiem, jak Toyota zrobiła żywotność dla swoich baterii aż 10 lat.
Spalanie - Motostat.pl

Offline Mieciu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 302
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #294 dnia: 29 Czerwca 2016, 11:22:24 »
Z racji hobby użytkuję sporo ogniw Ni-MH. Nie wiem, jak Toyota zrobiła żywotność dla swoich baterii aż 10 lat.

Ogniwa ni-mh do zdalnie sterowanych modeli zupełnie się różnią od tych przemysłowych ;)
Nie ma też co demonizować wymiany akumulatorów.
Na zachodzie są już firmy wyspecjalizowane w regenerowaniu/wymianie i wcale nie kosztuje to jakiś kosmicznych pieniędzy.
Za 10 lat myślę, że będziemy mieli to samo w naszym kraju.
Zresztą już teraz pojawiają się na alledrogo akumulatory z priusów
http://allegro.pl/listing/listing.php?order=dd&string=akumulator+hybryda+toyota&search_scope=category-3&bmatch=relevance-pop30-aut-1-2-0613
Za 10 lat o ile się nic nie rozsypie wcześniej to będę szukał właśnie czegoś takiego np z rozbitka.

Offline Crane83

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 82
  • Samochód:: HondaCivic ehev
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #295 dnia: 29 Czerwca 2016, 21:42:10 »
W Aurisach i Priusach(nie plug-in) siła napędowa pochodzi z energii chemicznej paliwa. Nawet "czysta" jazda elektryczna to tylko fikcja która jest wtórną formą tej energii. Dlatego maksymalizacja jazdy w trybie elektrycznym nic nie da.
Pierwsza część ok, to logiczne. Plug-in'y i inne "czyste" elektryki w Polsce to tym rozumowaniem samochody na węgiel, jasna sprawa.....ale....
A w dalekim rozrachunku to proszenie sie o kłopoty.
Mógłbyś rozwinąć?




Jednym z silnych driverow trwałości* akumulatora jest stopień rozładowywania na cykl. I tak w zależności od tego jak głeboko go rozładujesz tak będzie zmieniać sie liczba pozostałych cykli do spadku sprawności. Charakterystyki akumulatorów pokazują że ta zależność zmienia sie w sposób wykładniczy. Oznacza to mniej więcej tyle ze przyrost trwałości cyklowej jest niewspółmiernie wyższy w stosunku do tego z jakiej czesci ladunku zrezygnujemy. Co wiec robi Toyota? Tak jak wspomniasz ogranicza okno pojemnościowe akumulatora tak ze efektywnie korzystamy tylko z części jego nominalnej pojemności. Dodatkowo w obudowie siedzi zaawansowany balancer i czujniki temperatury ktore nie pozwalaj na przegrzanie ktore rowniez zabija akumulator(znany przypadek dezaktywacji akumulatora na forum Priusa). W efekcie uzyskujemy moduł którego trwałość mierzona jest w setkach tysiecy mikrocykli. Jeżeli jednak będziemy za każdym razem zmuszać system do pełnego rozładowania nawet w dostepnym obszarze pojemnosc to wydluzamy wspomniane cykle. Lącząc to z charakterystyką życia akumulatora nie pozostanie to bez znaczenia na jego trwałość. Oczywiście nie jestem w stanie z całą pewnością stwierdzić jak duzy to bedzie wplyw. Niestety producent nie podaje charakterystyk. Ale pamietam że gdzieś w necie było ładnie pokazane jakie są skrajne punkty pracy akumulatora w stosunku do pojemności nominalnej. Teraz nie wiem gdzie to jest.


W każdym razie tak jak wcześniej wspominałem. Maksymalizacja jazdy na elektryku niewiele daje. Bo i tak zachodzi podwójna konwersja energii. To HSD sam najlepiej "wie" kiedy korzystać z elektryka. Co ciekawe w starszym Priusie którm ja jeździłem nie było nawet guziczka "EV". Paradoksalnie powiem że najmniej paliwa dałoby się spalić wtedy gdybyśmy bezpośrednio korzystali tylko ze spalinówki (w warunkach optymalnych). Niestety w realnym swiecie nie da sie tego zrobic. I tu zmierzam do głownego wniosku o hybrydach:


Ideą tych napędów jest przede wszystkim redukcja spalania przez optymalizacje pracy silnika spalinowego. Obecność silnika elektrycznego i akumulatora są członami pomocniczymi w realizowaniu tego planu.




*- trwałość cyklowa
Spritmonitor.de" border="0

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #296 dnia: 29 Czerwca 2016, 23:05:39 »
Każdy ma tutaj swoją kalkulację, bo inaczej użytkuje samochód i potrzebuje czegoś innego. Założyłeś zupełną bezawaryjność i bezobsługowość hybrydy do późnej starości. Tam masz jednak baterię, która słabnie z czasem i z intensywnością eksploatacji (i o to mi na początku chodziło z "proszeniem się o kłopoty"). Wymienisz baterię i kalkulacje się odwrócą, to nie jest tania rzecz.

No tu akurat się posłużyłem wyłącznie Twoimi danymi, moja kalkulacja jest inna.  Nie zakładam bezawaryjności i bezobsługowości, tylko przyjmuję że te wartości będą podobne dla obu modeli, więc koszty się znoszą.  Hybryda ma baterię za to nie ma rozrusznika, sprzęgła, skrzyni biegów (e-CVT to nie skrzynia a jedynie przekładnia planetarna), ma całkiem niewysilony silnik o płaskim momencie, jeździ niezwykle płynnie, nic nie szarpie, co niewątpliwie wpłynie na mniejsze zużycie zawieszenia i łożysk, itd, itp.

Na układ hybrydowy jest 5 lat gwarancji, potem przez kolejne 5 lat można przedłużać gwarancję na akumulator trakcyjny płacąc 200 zł / 15000 km.  To nie są duże pieniądze i oceniam ryzyko konieczności płatnej wymiany baterii na bardzo niskie.

Rozwój i kwestie eksploatacji hybryd obserwowałem dosyć długo przed zakupem, zresztą zawsze do zakupu auta podchodzę ze sporym wyprzedzeniem.  Poznałem m.in. taksówkarzy którzy przejechali Priusami ponad 300 tys km po czym przeszły testy i zostały sprzedane za bardzo dobre ceny, a teraz od ponad roku jeżdżą Aurisami HSD TS, zrobili nimi po ok. 100 tys km i bardzo sobie chwalą.

Co nie oznacza że każdemu bym doradzał hybrydę jako optymalny zakup.

Offline thorian

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 71
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #297 dnia: 29 Czerwca 2016, 23:24:17 »
Zaprzeczasz sam sobie w kwestii 'cykli' i 'mikrocykli. Czy zmuszasz zestaw ogniw do rozładowania z "80%" do "20%" (jest to uproszczenie, bo nie tak to do końca działa), czy też nie patrzysz na to - nic się dla chemii i trwałości ogniw nie zmienia. Nie poszerzasz okna, a nie zapominajmy, że Toyota stosuje drogie ale trwałe ogniwa (wielokrotnie) od innych NiMh - nie mówiąc o tych z Plug-In - LiIon (które są *znacznie* trudniejsze do opanowania prądowo i cieplnie, oraz wymagają jeszcze droższych anod i katod).

Offline don_pazurro

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 315
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #298 dnia: 30 Czerwca 2016, 08:18:46 »
Testuję hybrydy od kilkunastu lat, owszem, zawsze nowe, ale warto pamiętac że Toyota robi je od blisko 20 lat. W statystykach bezawaryjności królują właśnie Priusy i to właśnie w kategorii 10 lat. Osobiście znam przykład Priusa 1 generacji z przebiegiem ponad 320 tys. km, rocznik 1997, w którym nic a nic złego nie stało się z bateriami. Oprócz tego przykładu - 2 inne z Priusami 8-9 letnimi ze sporymi przebiegami. Mając spore doświadczenie ze współczesną motoryzacj z autopsji zdecydowałem się prywatnie właśnie na hybrydę - by nie mieć problemów. Gwarancja na 10 lat też coś chyba znaczy. Argument w postaci obaw o trwałość hybrydy jest ostatnim jakim  brałem pod uwagę. Auto nie jest idealne, ale własnie dzięki technologii hybrid przekonało mnie do siebie. Jeśli ktoś jeszcze trochę sie postara i "nauczy" auta, różnice w spalaniu między odpowiednikiem benzynowym będą większe sporo niż 1,5 l. Rok temu zrobiłem trase do Włoch: w sumie ponad 2500 km, średnie spalanie liczone z kalkulatora to 5,4 l/100 km. Jechałem głównie 130-140 km/h, bo 90 proc trasy to autostrady. Pisałem o tym juz kiedyś w innym poście. Dla mnie rachunek jest prosty.
« Ostatnia zmiana: 30 Czerwca 2016, 08:20:33 wysłana przez don_pazurro »
Toyota RAV4 Hybrid 2WD, 2023 r., Executive+Skyview

Offline thorian

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 71
Odp: Auris Hybrid 2015 ile faktycznie pali benzyny?
« Odpowiedź #299 dnia: 03 Lipca 2016, 20:03:30 »
W Aurisach i Priusach(nie plug-in) siła napędowa pochodzi z energii chemicznej paliwa. Nawet "czysta" jazda elektryczna to tylko fikcja która jest wtórną formą tej energii.
Dlatego maksymalizacja jazdy w trybie elektrycznym nic nie da. A w dalekim rozrachunku to proszenie sie o kłopoty.
To rozsądny głos. Aku trakcyjny ładowany z silnika spalinowego to w bilansie energetycznym dodatkowa strata energii. Hybryda jest głównie po to, aby odzyskiwać energię, która normalnie zamienia się w ciepło na hamulcach. Sytuacja byłaby zupełnie inna, gdyby na prądzie dało się przejechać sensownie choć ze 20 albo 50 km i aku można było doładować z gniazdka. Wtedy sam bym kupił hybrydę bez zastanawiania się. A tak, mój dylemat był prosty. W zakupie +12 000 zł, rocznie 15 000 km, spalanie o ok. ~1,5 l mniejsze, wyjście na "0" po ok. 12 latach = brak motywacji. Nie krytykuję hybryd, ale to była moja kalkulacja. Oczywiście ktoś inny może "0" osiągnąć dużo wcześniej, wszystko zależy od potrzeb.
PS. To "proszenie się o kłopoty", to myślę, że żaden znany typ akumulatora nie lubi ładowania/rozładowania skrajnie dużymi prądami. Skraca się zauważalnie jego żywotność i możliwości. Ilość cykli ładowanie/rozładowanie też skraca żywotność.

Chyba nie bardzo zgłębiałeś temat prawda? Ależ TOYOTA musiałaby popłynąć rzetelnie jakby tylko do odzysku ją budowała. Nie, właśnie w bilansie to nie jest strata. A dlaczego? Pomyśle przez chwilę jak działa silnik spalinowy i jak wygląda jego charakterystyka sprawności. Wspomaganie elektrykiem momentów żenującej sprawności odbija się na plusie w momentach sprawności dużej.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl