Autor Wątek: Sonda lambda  (Przeczytany 31965 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tomekw112

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 464
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #30 dnia: 04 Września 2005, 19:53:38 »
Żarówka działa bo pokazuje siępo przekręceniu stacyjki,były dwa różne stanowiska diagnostyczne,a badających interesuje tylko szybka kasa a nie rozwązanie problemu.Mowa była o ciepłocie sądy ale nie wiem o co chodzi.

POZDRAWIAM
pozdrawiam

p_flori

  • Gość
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #31 dnia: 08 Września 2005, 14:29:34 »
Fakt jest faktem, że problem sięrozwiązał, zagadka pozostaje tylko, czemu ECu nie pokazał błędów. Może nawalała faktycznie grzałka sondy - chodiła niedogrzana i przekłamywała, a jej sygnał mieścił sie w zakresie akceptowalnym przez ECU.

przemo_z

  • Gość
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #32 dnia: 08 Września 2005, 18:49:44 »
Tak czy inaczej sonda nie powinna siępopsuć po takim przebiegu. 3 Toyoty (kązda powyżej 150 000 km) już objeździliśmy w rodzinie i w żadnej sondy Lambda nie musiałem oglądać.  :roll:

GrzegorzN

  • Gość
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #33 dnia: 09 Września 2005, 23:56:57 »
Cytat: przemo_z
Tak czy inaczej sonda nie powinna siępopsuć po takim przebiegu.

Nie jestem ekspertem w tym temacie, ale kiedyś we Fiacie padła mi sonda. Mechanik stwierdził, że winne mogło być paliwo które zatankowałem. Przyznałem mu wtedy racjębo zdażyło mi sięzatankować dwa razy na auchan'ie   :bojjjjjjjjjj  .
Mam więc pytanie do znających sięna rzeczy. Czy pad sondy może być związany z jakością tankowanego paliwa?

Pozdrawiam
Grzegorz

Offline tomekw112

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 464
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #34 dnia: 10 Września 2005, 11:15:29 »
też jestem ciekaw czy paliwo mogło być powodem moich problemów
 pozdrawiam
pozdrawiam

LuCaZ

  • Gość
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #35 dnia: 18 Lutego 2006, 19:33:00 »
Kto wie ktory jest kabel sygnalowy sondy lambda w silniku 3s-fe ?

sa 4 przeowdy : czarny, czarny , niebieski, bialy.

ja stawiam na niebieski ale boje sie cos spierniczyc.

sprawa pilna !!!!


pozdr. LuCaZ

wczymzecz

  • Gość
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #36 dnia: 20 Lutego 2006, 11:17:43 »
Witajcie,
Od kilku dni mam problem z Avensis 2001, 1600cm, oczywiście benzyna. Zimowe spalanie autka wzrosło ze średnich 7-8 do ponad 11l/100. Fakt że zimno i w mieście, ale wiem że jest to znacznie więcej niż być powinno. Do tego mam wrażenie spadku mocy. Trzecia obserwacja: Próbowałem rozkręcić go na luzie przy rozgrzanym silniku "do deski" - po przekroczeniu iluś tam obrotów/minutę powinnien odciąć paliwo, a tego nie zrobił. Maksimum które osiągnął to trochę powyżej 6000 (początek czerwonego pola), przy czym przy maksymalnych wartościach pojawiły się dziwne wibracje. Miałem wrażenie że silniczek chce wyskoczyć.

Co zrobiłem: wymieniłem filtr powietrza i świece (i tak było to zaplanowane) i zatankowałem E98 i nic. Olej Mobil1 wymnienony jakieś 5tys km temu. W silniku czysto, zero widocznych wycieków. Zużycie oleju od wymiany do wymiany praktycznie zerowe. Mam jakąś sugestię, ale nie chciałbym nikogo sugerować. Czy może ktoś coś podpowiedzieć? Będę wdzięczny.

Offline tomekw112

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 464
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #37 dnia: 21 Lutego 2006, 08:54:11 »
Na temat spalania pisałem już o swojej 1,6 4AFE paliła bardzo dużo a jeździła normalnie była to uszkodzona sonda lambda lecz komputer serwisowy nie wykrył błędu
http://www.toyota.org.pl/index.php?topic=6324.0
« Ostatnia zmiana: 21 Lutego 2006, 08:57:30 wysłana przez tomekw112 »
pozdrawiam

wczymzecz

  • Gość
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #38 dnia: 21 Lutego 2006, 12:34:47 »
Dziękuję TomekW. Widziałem wcześniej ten wątek, niemniej bardzo dziękuję Ci za przytoczenie. Martwią mnie trochę te dwie pozostałe obserwacje: spadek mocy auta i niemożność dokręcenia silnika powyżej 6000 obr/min. Czy zaobserwowałeś wtedy coś podobnego? Pawel_moto z innego forum sugeruje czujnik temperatury.

Pozdrawiam serdecznie!!!
Tomek

Offline tomekw112

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 464
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #39 dnia: 21 Lutego 2006, 22:14:25 »
u mnie było wszystko ok temu tak długo szukałem usterki-na wydechu była widoczna sadza to mnie nakierowało --maksymalnych obrotów nie sprawdzałem bo samochód spisywał się bardzo dobrze i normalnie przyśpieszał-po wymianie sondy już nigdy nie spalił 11l --teraz duże mrozy 9l
POWODZENIA
« Ostatnia zmiana: 21 Lutego 2006, 22:16:13 wysłana przez tomekw112 »
pozdrawiam

wczymzecz

  • Gość
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #40 dnia: 01 Marca 2006, 16:00:25 »
Witajcie,
zrobiłem diagnostykę komputerową i wyszło, że uszkodzona druga sonda lambda. Chłopaki wymienili - autko faktycznie pali mniej (spostrzeżenie po przejechaniu może 20 km), ale stwierdzili przedmuchy w silniku i chcą rozbierać. Pierwsza diagnoza: pierścienie. Pierwsza wycena: 1000 PLN za rozebranie i złożenie, 600 PLN za badanie i ew naprawę głowicy (chyba że będzie na szrot), no i do tego oczywiście wszelkie uszczelki, płyn chłodniczy, olej, filtr (w sumie dodatkowo ok 600-800 PLN). Po rozłożeniu pewnie okaże się, że to nie koniec...
Co o tym myślicie?

Silnik wciąż nie chce wejść na obroty, na których następuje odcięcie paliwa.

Pozdrowienia



Offline operculum

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #41 dnia: 05 Marca 2008, 04:22:51 »
 Ave 2001r/ 2,0 D4. 
Przed 1500km padła mi (wg wskazania dwóch komputerów) sonda lambda. Kupowałem samochód z przebiegiem 90tys, teraz ma 103tys.
Nie zauważyłem (ponoć charakterystycznego) drastycznego wzrostu spalania.
Pytanie jest proste -jaki wpływ na silnik ma użytkowanie samochodu z takim defektem??!
W ASO zaśpiewali sobie za oryginał 970 zł- przerażające i porażające.

Offline operculum

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #42 dnia: 19 Marca 2008, 01:46:41 »
A może tafiliście na zamienniki? Co myślicie o tym : http://www.allegro.pl/item329885395_sonda_lambda_toyota_carina_corolla_avensis_yaris.html
A może własne doświadczenia?

Offline operculum

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #43 dnia: 17 Kwietnia 2008, 22:12:03 »
prowadzenie monologu nader zabawne, czyżby tylko u mnie padla sonda?
Ale już po wymianie, trochę kosztowalo to "wyłączenie" żółtej lampki

tomq

  • Gość
Odp: Sonda lambda
« Odpowiedź #44 dnia: 23 Kwietnia 2008, 00:14:29 »
Cytuj (zaznaczone)
prowadzenie monologu nader zabawne, czyżby tylko u mnie padla sonda?
Ale już po wymianie, trochę kosztowalo to "wyłączenie" żółtej lampki

Miałem to samo :) Niektóre tematy nie cieszą się powodzeniem na forum.
Moje pytanie przyszłościowe - czy kolega zaqpił oryginał - czy też zaryzykował ten zamiennik - swego czasu też trafiłem na allegro na niego - interesujące ... czy to coś warte.

pzdr
tOmQ


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl