Ciąg dalszy walki z hałasem.
Wygłuszenie maski - pod fabryczne wygłuszenie przyklejone maty butylowe plus specjalna niepalna pianka. Dodatkowo to samo z podszybiem od strony silnika. Efekt - na wolnych obrotach (wyłączone wszystko) nie słychać silnika - żona próbuje odpalać ponownie samochód. Jak obroty rosną dźwięk jest bardziej przytłumiony
Wygłuszanie tylnych nadkoli - zajęte boczki i wklejenie całych blach mata butylową i na to pianka samoprzylepna. Plastik który jest obudową nadkola przy oparciu kanapy - samoprzylepne poroso.
Rzeczywiście z tyłu jest ciszej.
Nadkole przód - zdjęte nadkole i wyklejone "od góry" matą i pianką, dodatkowo na nieosłonięte nadkolem blachy 4 warstwy płynnej gumy w sprayu- efekt chyba żaden.
Podłoga. Wyklejenie ile się da (bez wzmocnień) matą butylową i na to pianka - chyba porównywalne z nadkolem bo efekt jakoś mało słyszę.
Generalnie teraz najbardziej słychać opony - 225/45r17 - jednostajny rosnący z prędkością szum od około 70 km/h - na zimowych jest sporo ciszej. Wrażenie jest takie, że hałas wpada drzwiami/szybą/uszczelkami. Drzwi wygłuszone, z szybą nic się nie zrobi, uszczelki - próbowałem przykleić na "futrynie" uszczelkę typu D. Nawet mi się udało poprowadzić ją tak, że po nocy doklejona uszczelka straciła pierwotny kształt więc, docisk był prawidłowy. Efekt - może zaczyna sumieć 10 km/h później, ale drzwi zamykają się dużo trudniej i przy otwieraniu zamek jakby dziękował, że nie musi ciągnąć dodatkowego obciążenia. Zdjąłem, bo i tak klej zaczął puszczać "na zakrętach" .
Został jeszcze bagażnik i podłoga pod tylną kanapą.
Czy warto?
Wg smartfonowych aplikacji mierzących hałas jest 1-2dB ciszej, ale raz że dokładność tego to 3 dB, po drugie ucho szybko przyzwyczaja się do nowego poziomu głośności i wydaje się, że jest jak było wcześniej.
Jak ktoś ma trochę wolnego czasu i wolniejszej gotówki to może spróbować. Ja drugi raz bym robił dla samej sztuki - lubię dłubać przy samochodzie - a efekt jakiś jest. Przy 130 km/h mimo szumu można spokojnie rozmawiać.
Rozbierania nie ma się co bać - w razie co służę pomocą.
Jakieś zdjęcia mam, ale sporo jest tego w necie i mogę podesłać linki.
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka