Autor Wątek: Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????  (Przeczytany 10266 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline qbann

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Mężczyzna
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #15 dnia: 21 Kwietnia 2005, 10:34:50 »
Cytat: Woytek
Coraz wiecej w nią pakuje kasy i coraz słabiej jeździ

Jaki masz przebieg i historięauta?
Czy odczuwasz jakieś drżenia na dźwigni zmiany biegów, gdy delikatnie i powoli zmieniasz biegi? U mnie takie cuś występuje. Zastanawiam sięczy to właśnie nie jest jakieś łożysko?

Woytek

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #16 dnia: 21 Kwietnia 2005, 11:22:17 »
przebieg 144 kkm, co do delikatnej zmainy biegów nie zwróciłem uwagi na drżenie.....
wlałem specjalny preparat xeramic za 50zł wraz z nowym olejem do skrzyni ale nie zauważyłem dużej poprawy. Ciekawe czy ta skrzynia nie padnie któregoś dnia i stane gdzieś na swiatłach..

Offline qbann

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Mężczyzna
Eksploatacja starlety kontra cinquecento
« Odpowiedź #17 dnia: 22 Kwietnia 2005, 17:08:55 »
Cytat: Woytek
A ja coraz bardziej zaczynam wątpić w długowieczną niezawodność super japońskiej marki..

Woytek. Może rzeczywiście nawarstwiły siępewne problemy w twojej starlecie, ale dla stonowania Twoich złych ocen starlety, nadmienię, iż przez 945 dni (2 lata i 7 mieś) mojej eksploatacji bezwypadkowego fiata CC (0,7L) 1997r (z 68 do 118 tyś km), który był od nowości dopieszczany przez teścia, odnotowałem około 36 napraw kosztowych (w sumie za 6500zł z tego tylko 2000zł w ASO) oraz niezliczoną ilość napraw bezkosztowych (np. urwane kabelki, zaprawki korodującej blachy, obluzowane mocowania różnych części, odblokowywanie zapieczonych rozpieraczy ręcznego hamulca-chyba z 4 razy, itp.). Tak więc patrząc na eksploatacjęo rok młodszej, obecenie mojej starlety, która była serwisowana (wymiany eksploatacyjne) tylko w ASO do 85 tyś km (teraz mam 99 tyś) co kosztowało wg. faktur ~3900zł, myślę, że toyota wypada zdecydowanie lepiej :!: Nie porównuje nawet komfortu jazdy (wyciszenie, zawieszenie, przyspieszenie) bo nie ma to sensu. Średnie spalanie CC z okresu 945 dni wyszło mi 6,56, a w toyocie na razie za 124 dni mam 7,78. Myślęjednak, że po wakacjach spadnie do 7,3-7,4. Tak więc stosunek mocy do spalania jest też zdecydowanie lepszy.
Pozdrawiam i życzębezawaryjnej eksploatacji.

koyot-a

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Kwietnia 2005, 19:27:38 »
odezwęsięi ja! nie za dużo żądań od auta klasy>torba na zakupy<? jaka klima? serwo kierownicy? elektryczne szyby? jest jednym z najbardziej niezawodnych poj. przez prostotębudowy i japońską jakość.to miejski samochodzik.czytam o usterkach i uważam że naprawdęnie ma co narzekać.większość to normalne zużycie(daj bozia innym taki poziom)a reszta to wywoływanie na własne życzenie,np.-"...wymienie rozrząd ale nie wiem jak siędotego zabrać,może ktoś wirtualnie..." ,zalewanie skrzyni dziwnymi wynalazkami,a potem nie synchronizuje,marzenia o obrotomierzu,rezerwie paliwa czyli grzebanie w instalacji(a solidniejszej nie widziałem) a potem awarie.słowem panowie szkoda czasu i energii.nie ma co psuć skoro doskonałe! komu nie pasuje-życzętechniki europejskiej i winszujędużo godzin pod spodem.( jestem zgryżliwy-wiem! mam starlete z obrotomierzem i kontrolką rezerwy )

Offline qbann

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Mężczyzna
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #19 dnia: 23 Kwietnia 2005, 00:30:24 »
Cytat: koyot-a
marzenia o obrotomierzu,rezerwie paliwa czyli grzebanie w instalacji

No wybacz, ale moim zdaniem to najmniejsze przeróbki jakie mogęsobie wyobrazić. Przecież wyjmujesz jedno i wkładasz drugie. Mam rację? Wiem, że zegary z obrotkiem pasują 1:1. Pewnie z czujnikiem paliwa jest tak samo. I w dodatku musisz założyć oryginał bo nie kupisz zamiennika.  :lol:
Na marginesie, miałeś już z rezerwą, czy przerabiałeś? Chyba jednak to pierwsze?  :wink:

Woytek

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #20 dnia: 23 Kwietnia 2005, 10:24:07 »
no tak tylko wspomniałem.... wiadomo co wisienka to wisienka... włoszczyzan nadaje siętylko do zupy, a francuskie to są odbre bagietki i....,
w sumie moja ocena nie była obiektywna , bo jestem wqr...y na skrzynie która ostro hałasuje.. poza tym i tak napisałem ze jej nie sprzedam, a najlepszy dowód na jakośc tej marki.. moja żonak powiedziała , że nie kupi innego samochodu niz toyota...... co do specyfików do skrzyni to nalałem by zlikwidować hałas który powstał nieoczekiwanie - no i toche faktycznie pomogło inaczej bym nic nie dolewał ..

koyot-a

  • Gość
Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #21 dnia: 24 Kwietnia 2005, 20:16:35 »
słusznie! mam taką z obr.fabrycznym,ale miałem wcześniej golasa i radziłem sobie bez problemu. teraz też nie zerkam na obrotomierz ponieważ słychać ją doskonale.szkoda czasu na rzeczy,które nie mają wpływu na V-maksymalną!

piotr77

  • Gość
koszty napraw
« Odpowiedź #22 dnia: 26 Kwietnia 2005, 14:08:36 »
zgodzęsięz przedmówcami że starletka czasami sie psuje, lecz po rozmowie z kolegą, właścicielem cytryny, doceniłem niezawodność toyotki. on wymienił wiele rzeczy - chlodnica, alternator, tam coś ciekło, wylewało się...
w toyocie jak sie już coś zepsuje to dal tego ze skonczyl sie przewidziany przez producenta okres uzytkowania danego elementu.

MikeB4

  • Gość
Odp: Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #23 dnia: 08 Marca 2006, 00:16:34 »
Jeśli kogoś naprawde mocno irytuje system odchylania tego fotela kierowcy to mam takie 2 fotele.

Oba odchyla sie w ten sam sposób co fotel pasażera (czyli dźwignią u dołu jednocześnie przesuwającą fotel do przodu). Pewnie bym przełożył do swojej, ale mam inny wzór tapicerek.

Do zamieszczania ogłoszeń jest odpowiedni dział !
część zawierająca ogłoszenie została wyedytowana
Kryspin
« Ostatnia zmiana: 08 Marca 2006, 15:07:31 wysłana przez Kryspin »

marcinlublin

  • Gość
Odp: Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #24 dnia: 08 Marca 2006, 08:56:55 »
co mnei denerwuje :

1.skrzypienie plastikow w zimie
2.brak blach i szyb do wersji 5 drzwiowej
3.ceny czesci
4 brak bagaznika

Paula_starlet

  • Gość
Odp: Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #25 dnia: 08 Marca 2006, 15:05:49 »
....najgorsza wada mojej starletki jest kiepskie ogrzewanie,mozna balwana w srodku ulepic:) a zeby dostac sie do nagrzewnicy to trzeba cala deske rozkrecic...kaplica;(
....denerwuje mnie takze zacinjace sie zamki juz kluczyk jeden zlamalam
Jednak moja gwiazdka ma juz 19 lat wiec nie ma co narzekac

Masako

  • Gość
Odp: Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #26 dnia: 08 Marca 2006, 23:05:14 »
....najgorsza wada mojej starletki jest kiepskie ogrzewanie,mozna balwana w srodku ulepic:) a zeby dostac sie do nagrzewnicy to trzeba cala deske rozkrecic...kaplica;(
....denerwuje mnie takze zacinjace sie zamki juz kluczyk jeden zlamalam
Jednak moja gwiazdka ma juz 19 lat wiec nie ma co narzekac

Paula sprawdź sobie poziom płynu chłodniczego, jeśli jest za mało możliwe że zapowietrzyła Ci się nagrzewnica, jeśli dolejesz (faktycznie było za mało) powinno samo odpowietrzyc nagrzewnice.

na zacinające zamki polecam smar w aerozolu WD40 :) do kupienia w większości sklepów. po tym zamki chodzą jak nowe..

pozdro, Masako

MikeB4

  • Gość
Odp: Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #27 dnia: 09 Marca 2006, 01:07:00 »
U mnie tam fajnie i szybko grzeje. Wadą jest napewno :

skrzypienie plastików - schowek i nie tylko (od 94 na Polskich drogach wiec sie nie dziwie)

troche nieustawny bagażnik (choć nawet pojemny na wielkość auta) ale z nierówną podłogą (durne koło zapasowe wystaje). Mały schowek. Kieszeń tylko w drzwiach kierowcy.

szybko zużywające sie hamulce przednie

za niska krawędź tylnej szyby (jeszcze w żadnym aucie mnie tak nie oślepiali Ci z tyłu)

hałas przy wysokich prędkościach, taki sobie dźwięk silnika.

kiepskie oświetlenie wnętrza

hałasujący wentylator nagrzewnicy (sporo przypadków) i ciężko działająca dźwignia kierunkowskazów.

dostęp do niektórych części i sposób ich wymontowania bardzo źle przemyślany

antena w dziwnym miejscu - troche dziwacznie to wygląda patrząc ukośnie na lewy przód
 

ZALETY:

-praktycznie nie trzeba zaglądać pod maske
-niskie spalanie mimo ciężkiej nogi 1,3 12v 2 E-E  (2 economic to exist ?) około 7l/100km miasto poniżej 5l/100km w trasie a przy tym dość dobra dynamika.
-ogólna bezawaryjność i wysoka trwałość
-łatwe parkowanie, zwrotność
-skromne wyposażenie = mniej rzeczy do popsucia sie ;-) prosta budowa auta.

ogólnie na plus

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #28 dnia: 09 Marca 2006, 02:32:40 »

hałasujący wentylator nagrzewnicy (sporo przypadków)

potwierdzam i także ubolewam...

gthug

  • Gość
Odp: Moze spojrzymy obiektywnie na starlety ???????
« Odpowiedź #29 dnia: 09 Marca 2006, 14:07:25 »
No to i ja sie wyzale :D to zaczne od tego ze ginie mi olej :/ i to sporo prawdopodobnie cos kolo 1,25 l na 1000km pewnie to uszczelniacze zaworow, ale niewiadomo, az boje sie rozbierac silnik bo okaze sie ze jest 10 innych rzeczy do zrobienia :/ w ogole to juz nawet zastanawialem sie nad zmiana silnika.. poza tym ostatnio jakies problemy z cewka od rozrusznika, moze sie tylko przybrudzila, ale nie wiadomo a kazdy kto ma pojecie wie jaki fajny dostep do niej jest, chyba z pol osprzetu silnika rozebrac trzeba zeby sie do niej dostac, jest jeszcze pare drobniejszych ale nie pisze o nich bo da sie je przezyc :) pozdro all, aa i ostatnio mialem nielada zonk jak mi sie polos ze skrzyni biegow wypiela o lludzie, ale rozkminki mialem...


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl