Cześć wszystkim

No i nareszcie znowu wróciłem do Priusiny.
Nawet nie wiecie jak tęskniłem!
Tym razem full opcja. Prawie. Nie mam radaru/lidaru.
Wczoraj kupiłem więc temat świeży.
Na dzień dobry strasznie wariuje na zimnym i przy ładowaniu od zera.
Stary wilk wie, że trzeba mu obciąć przybytek zwany EGR.
Wiem gdzie, wiem jak i wiem czym ale mam pomysł.
Może nagrać poradnik jak to zrobić by oszczędzić naszemu autku jedzenia własnej kupy i żeby przy okazji nie zapalał sie check?
W poprzednim P3 to robiłem i wiem, że działa.
Nawet mam jeszcze skan rysunku od kolegi (chyba) Pawadam. Mam też uszczelki które zostały mi z poprzedniego auta po zaślepieniu.
Za kilka dni zamykam dopływ spalin więc pomyślałem że może warto to uwiecznić dla pokoleń

Pozdrawiam,
Marcin