Autor Wątek: objawy rozładowywującego sie akumulatora 12V  (Przeczytany 19228 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: objawy rozładowywującego sie akumulatora 12V
« Odpowiedź #30 dnia: 29 Maja 2019, 19:44:50 »
https://allegro.pl/oferta/ladowarka-samochodowa-2x-usb-z-wyswietlaczem-sitor-7223969533
Czy ktoś ma taką ładowarkę? Zostawiacie ją na stałe w gnieździe zapalniczki?
Pytam, bo wygląda na to, że instrukcja tego nie zaleca.

Mam podobną ładowarkę i od pół roku jest wetknięta w gniazdo pod deską rozdzielczą. Z ładowarki wychodzi kabel USB, który jest podłączony do tabletu. Mam to tak skonfigurowane, że jak włączam Priusa tablet sam się uruchamia i otwiera aplikację Torque Pro, która z kolei sama łączy się z OBD. Po wyłączeniu auta tablet sam się wyłącza. Auto stoi najczęściej od weekendu do weekendu i nie ma żadnych problemów. Co parę postojów sprawdzam stan akumulatora poprzez włączenie samych akcesoriów (przycisk POWER bez hamulca - raz) i odczyt napięcia na ładowarce.

Gniazda zapalniczek w Priusie nie podają żadnego napięcia, kiedy auto jest wyłączone. Jaka instrukcja tego nie zaleca?


Offline Robinson

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 451
Odp: objawy rozładowywującego sie akumulatora 12V
« Odpowiedź #31 dnia: 29 Maja 2019, 19:51:23 »
Gniazda zapalniczek w Priusie nie podają żadnego napięcia, kiedy auto jest wyłączone. Jaka instrukcja tego nie zaleca?
Oczywiście mówiłem o instrukcji do tej ładowarki.
BTW, jakie napięcie pokazuje Ci zazwyczaj ładowarka po jednokrotnym naciśnięciu POWER bez hamulca?
Auris II HSD Touring Sports 2015

Offline KilgoreT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
Odp: objawy rozładowywującego sie akumulatora 12V
« Odpowiedź #32 dnia: 29 Maja 2019, 20:06:38 »
Rozumiem. W takim razie, taka informacja w instrukcji, to ostrzeżenie dla użytkowników samochodów, w których gniazda zapalniczek są zawsze pod napięciem (np. mój Polonez tak miał). Wtedy akumulator może paść.

Co do napięcia akumulatora, to jego wartość zależy mocno od temperatury. Mam roczny (wg daty na obudowie) oryginalny akumulator Toyoty. W zimie po tygodniu w nieogrzewanym garażu napięcie spadało nawet do 12,0 - 12,1V. Teraz mam po tygodniu 12,5-12,6V.

W celu zapewnienia powtarzalności pomiaru postępuje zawsze tak samo. Wsiadam do auta, zamykam drzwi, odłączam OBD i tablet, czekam aż pompa hamulcowa się wyłączy i przyciskam raz POWER.

Trzeba pamiętać, że jest to napięcie akumulatora pod lekkim obciążeniem, więc ma prawo być niższe. Od razu widać też, że np otwarte drzwi albo bagażnik, zwiększają obciążenie akumulatora.
« Ostatnia zmiana: 30 Maja 2019, 10:08:05 wysłana przez fazibazi »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl