Jestem dziś po pierwszych testach - apka genialna. :D
I potwierdzam zasadę, że w tym zespole dobry interfejs jest ważniejszy niż dobry telefon. U mnie OBDLink MX wzorcowo "dogadał się" z badziewnym LG Joy H220. Sparowanie błyskawiczne, komunikacja w tym samym stylu, żadnych potknięć przy pracy.
Według twórców Hybrid Assistanta (sam pytałem!) jest on kompatybilny także z OBDLink MX i SX.
A tym, którzy nie chcą wydawać kilku stów na interfejs warto przypomnieć, że - w połączeniu z odpowiednim softwarem w kompie - jest to także znakomite narzędzie diagnostyczne, które zaćwierka w zasadzie z każdym samochodem z wtyczką typu ELM327. Wersja MX pozwala nawet korygować dawkę wtrysku. Może się prędko zwrócić!