Czołem. Właśnie rozważam zakup miejskiego auta, które zastąpi nam Fabię 1,6 TDI. Mamy jeszcze jednego mocniejszego diesla kombi w długie trasy, a zależy nam na aucie, które nada się do miasta i czasem w trasę taką max 200 km. Mam na oku właśnie Aurisa 1,3 100 km nowego za niecałe 60.000 zł. Alternatywa to Yaris z tym samym motorem. Tu ceny od 46 do 55 w zależności od wyposażenia. I tu jest pies pogrzebany. Do samego miasta bez obaw. Ale już w krótką trasę wolałbym coś co choć trochę ,,pojedzie''. Mam na myśli w miarę sensowne wyprzedzanie. Lepiej iść w małego Yarka, który na 1,3 powinien dać radę, czy Auris jednak, bo większy. Jak wygląda porównanie pakowności obu - jeśli macie doświadczenia?