Zrobiłem trasę z Bytomia pod Kołobrzeg i z powrotem (trasą 11). Jazda nad morze - auto spaliło 5,6l/100km (wg komputera). Powrót - spalanie 6,1l/100km. Jazda spokojna, przepisowa, w obie strony. Powrót był przy nieco niższej temperaturze zewnętrznej, niż jazda nad morze, w dodatku padał deszcz. Drugą rzeczą jest inna stacja benzynowa - jadąc nad morze tankowałem na Shellu, wracając - Lotos Optima. Zastanawiam się, co mogło wpłynąć na różnicę w spalaniu.