A jakie wyniki na dłuższym dystansie np. na jednym zbiorniku? Ja na razie męczę ECO, spróbuję pojeździć na NORMAL i porównać.
Na dłuższych dystansach, to dużo zależy od trasy. Ale rekord trasa Ok 100 km ze spalaniem 4,9. Sporo jazdy przez teren zabudowany i kawałek trasą szybkiego ruchu.
Nie mierzę na pełnym baku, bo rzadko tankuję cały bak i do końca spalam.
Natomiast zauważyłem, że zimą jest dramat. 2l więcej. Dochodzą zimowe kapcie - mam Nokiany WRSUV i są fatalne. Miała być ta sama klasa ekonomiczności co fabryczne kapcie Bridgestone Ecopia a jest o wiele gorzej. Żałuję że nie kupiłem zimowek Bridgestone. A kolejne 1l to rozgrzanie silnika i niechętne przełączanie się na silnik elektryczny dopóki silnik się nie rozgrzeje. Załączanie ogrzewania/ klimy dodatkowo potęguje spalanie do czasu rozgrzania silnika i powoduje że silnik elektryczny się nie chce załączać.
Teraz pogoda lepsza i spalanie 2l mniej. Podczas zimy na tej samej trasie Wwa Szczęśliwice -Piaseczno przez obwodnice, Janki i Magdalenkę trudno było zejść zima poniżej 6l - było pomiędzy 6 i 7. Teraz piękna pogoda i spalanie 5,1- 5,6. Oczywiście toczenie się zgodnie z przepisami sprzyja hybrydzie i spalaniu.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk