Thing ogólnie Auris nie odbiega od innych aut niczym (chyba, że piszemy o hybydzie, która nie jest porównywalna do niczego - no może do Lexusa, o napęd chodzi). Wszędzie jest podobnie.
Chodzi mi głównie o to, że tak się nie zachowuje ktoś, kto zachwala pod niebiosa swoje produkty, a jednocześnie beszczelnie wciska kit.
To mi przypomina za dawnych czasów sprzedawców na ulicach miast sprzedających super latarki czy dokładne mapy po hiper promocyjnych cenach, bo są tylko u nas.
Auris ma parę defektów i to one zaważyły na tym, że Toyota zbiera baty od świadomych wad właścicieli. Gdyby wzięli to na "klatę" i po cichu usunęli te wady, zapewne Ty kupiłbyś to autko, bo nie przeczytałbyś tego co tu jest na forum.
Folie dokleili do szyby, aby nie parowała przy kamerach, bo wiedzieli, że mogą się posypać pozwy za wypadki i poszkodowanych (komputer zapisuje błedy i biegły dojdzie do tego szybko), tak samo było kiedyś z poduszkami powietrznymi. Światła? Przecież to zamrożona woda, która wyparuje zanim auto trafi na lawetę (po wypadku), więc mogą nas klienci pocałować w ….
Lakier… a po cholerę to tam zagląda, za trzy lata i tak pomalujemy na jego koszt i też może nas cmoknąć w pompke.
Inna barwa zderzaków??? Udowodnij frajerze, że nie wiedziałeś już tego w salonie, więc widziały gały co brały.
Strach myśleć co jeszcze może wyść. Ja mam tylko nadzieję, że nie spartolili napędu i jest tak samo trwały jak w starszych modelach ( powodem zainteresowania tym napędem były taksówki z przebiegami w Munchen po 700 tyś km !!! )