Mam 18 letniego benzynowego peugeota 406, w którym od nowości był wykonywany przegląd co 30tys. Ma przejechane 250tys. Nic go nie boli i nie przewiduje że zacznie.
Uważam, że robienie przeglądów co 15tys. świadczy raczej o beznadziejności użytych materiałów lub o chęci zarobienia trochę więcej, przynajmniej jeśli chodzi o niewysilone silniki benzynowe, z jakim mamy do czynienia w hybrydzie. I nikt mnie nie przekona, że jest inaczej :D
Oczywiście będę robił te nieszczęsne przeglądy co 15tys. w ASO, bo co innego mam zrobić :D