W związku z tym, że w tym temacie zaczęła rozgrywać się dyskusja o kamerach chciał bym spytać się Was o jedną kwestię. Jakiś czas temu kupiłem kilka kamer MIO i mam z nimi problem. Otóż kamery posiadają wbudowane akumulatorki mające za zadanie utrzymanie zegara systemowego podczas braku zasilania z samochodu na postoju. Jak można się domyślić ze względu na niekorzystne warunki użytkowania kamer samochodowych jak upał latem, czy mróz zimą akumulatorki mogą się zwyczajnie zużyć. To raczej normalne i nie mam o to żalu.
Problem pojawia się kiedy kamery MIO przestają nagrywać... jeżeli wyzeruje im się zegar. Kiedy kamera na przykład w nocy straci zasilanie z akumulatorka zeruje jej się zegar systemowy. Jeżeli godzina nie jest prawidłowa kamera nie nadpisuje nagrań które już są na karcie. Widocznie następuje jakaś kolizja w datach czy czasie, czy inny koklusz i gradobicie programistyczne.
Nie sprawdzając tego używałem przez dwa lata kamery dopóki nie nastąpiło zdarzenie drogowe które potrzebowałem mieć zarejestrowane. Niestety wtedy przekonałem się, że wszystkie zakupione 4 kamery nie nagrywają niczego od dawna. To zachowanie kamery jest absolutnie czynnikiem który dyskwalifikuje ją z użytku.
W związku z tym mam pytanie do użytkowników kamer- czy posiadacie może już kamery co najmniej ze 3 lata z zniszczonymi akumulatorami które nie trzymają czasu systemowego? Czy nadal Wam normalnie nagrywają? Już mi nie zależy żeby pokazywało ładnie datę i godzinę, byle w ogóle nagrywało
