24 lutego żona odbierając CHR od Wiśniewskiego - Mościska zwróciła uwagę że jest problem z nawigacją odpowiedź od sprzedawcy "że musi popracować 24 h i wtedy zaloguję się i połączy z satelitami" jak to usłyszałem to

25 lutego Samochód do serwisu -poinformowali że nie mogą się połączyć z serwerem w Belgii i zadzwonią jak będzie można przeprogramować Oni nie przygotowują pojazdów do sprzedaży tylko importer
27 lutego CHR jazda do serwisu, wracam zastępczym
28 lutego CHR telefoniczna informacja od serwisu- wgrali nową aktualizację jest wszystko OK przyprowadzają do firmy
Test pojazd porusza się po polach nawigacja nie widzi
test wieczorem parę kilometrów po okolicy NAWIGACJA CAŁKOWICIE STOI NIE WIDZI NIC
Podsumowanie ZDECYDOWANIE O PROBLEMIE WIEDZĄ W SERWISACH TYLKO UDAJĄ ŻE TO USTERKA POJEDYŃCZEGO EGZEMPLARZA

Jedna kartka to za mało
1 marca ZŁOM DO SPRZEDAWCY
Jeżeli tak obecnie działa Toyota to chyba klientów straci a muszę przyznać że żona jeździ lub jeździła tylko toyotami (świadomie z małej litery)