Biorąc pod uwagę że Toyota i VW (Skoda, Seat) to najpopularniejsze marki to rzeczywiście jest ich jak na lekarstwo A w tych popularnych markach ciężko spotkać hydrokinetyka.
DSG to nie jest jakiś nowy model skrzyni biegów, podobnie jak CVT w Toyotach (Mazdach i innych japońcach)
No to może uściślę parę faktów...

W Polsce - wg danych CEPiK (stan na 8.6.2017) jeździ 22 005 578 aut osobowych.
W 2017 roku zarejestrowano 483 000 nowych aut -
co stanowi 2,19% WSZYSTKICH nowych aut (automaty + ręczne)Ok, idę krok dalej, ile z tych aut to auta z automatem ?
Jeszcze w 1998 roku pojazdy wyposażone w automatyczną skrzynię biegów stanowiły zaledwie 0,29 proc. wszystkich opuszczających salony samochodowe. Jak informuje Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2013 roku nabywcy nowych pojazdów wybierali takie przekładnie w 13,52 proc.
Które marki sprzedają najwięcej automatów ? Niedoścignionymi numerami jeden w sprzedaży aut z automatyczną skrzynią biegów są Lexus, Bentley, Ferrari, Maserati, Infiniti, Aston Martin oraz Jaguar. Ci producenci sprzedają w Polsce w 2013 wyłącznie auta z automatami. Druga lokata przypadła Land Roverovi. Terenowa marka z Wielkiej Brytanii zamontowała przekładnie automatyczne w aż 95,7 proc. samochodów sprzedanych w Polsce od początku roku 2013. Podium zamyka Mercedes z wynikiem 77,5 proc., dalej Jeep (76 proc.) i Porsche (72,3 proc.).
Najmniej aut ze skrzyniami automatycznymi sprzedało w Polsce Renault oraz Fiat. Mniej niż 4 proc. klientów obu marek zdecydowało się na samochód z automatem.
Więc mając na uwadze to wszystko wyżej, ILE łącznie w salonach, fabrykach, na ulicach, istnieje aut z tą super oszczędną (zaoszczędzającą od 0,1 do 0,3 litra paliwa) skrzynią automatyczną (i nie jest to ferrari, porsche itd...). Jaki to będzie procent ? Równie dobrze mogę powiedzieć że takich skrzyni nie ma, i pomylę się może o 2%...
Ale przyznaje SĄ takie, ZACZĘTO produkcję i SĄ przynajmniej w teorii bo nikt się o tym nigdy nie przekona, Ekonomiczniejsze. Nawet jak bym miał w garażu 2 auta takie same, jeden z tą skrzynią drugi z ręczną, to i tak mogło by się okazać że ten automat pali więcej... różnica na poziomie od 0,1 do 0,3, a nawet od 0,1 do 0,5 to często niewłaściwe ciśnienie w oponach, to jazda pod wiatr czy inne warunki (korki etc). Więc spoko, są oszczędniejsze ale różnica wciąż jest mikroskopijna

Ameryka.
Głupie pytania, głupia odpowiedź.
Nie musisz mieć. Ale by wypowiadać się z sensem czasem najpierw warto się przejechać albo choć poczytać...
Kolego, jeździłem wieloma automatami... dużo czytam na ten temat... jeśli moje wypowiedzi nie mają sensu to następnym razem czytaj cały wątek. Stwierdziłem że automat nieco więcej żre,
mariuszs udowodnił że NIE WSZYSTKIE... ja dziś udowodniłem że owszem, nie wszystkie, tych co pali mniej łącznie z tymi co są jeszcze w fabryce na produkcji jest pewnie z 2% w porównaniu do Polskich realiów. I tyle.
Na ulicach - tak. W salonach - wręcz odwrotnie.
O tym pisałem wyżej, nie zgodzę się że w salonach wręcz odwrotnie... Nie sztuka "WYPRODUKOWAĆ CUDO", ktoś to musi jeszcze kupić, a w Polsce mimo że się dużo zmieniło i ludzie chętniej kupują auta ze skrzynią automatyczną to ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ auto wyjeżdżających z salonu to auta z ręcznymi skrzyniami. Poza tym nie dziwi Cię fakt że nie wszystkie marku decydują się na produkcję takich automatów ?? Może po prostu na podstawie własnych wyników sprzedaży stwierdzają że im się to nie opłaca ?! Dla tego Opel, Renault, Fiat - nie udoskonala czegoś co i tak się słabo sprzedaje... taki biznes.
Więc z tymi skrzyniami (super oszczędnymi automatami) to jest tak, jak znalezienie bursztynu na plaży... bursztynu wielkości 5 mm... - wiemy że istnieją... i pewnie mamy jakieś 2% szansy że na nie trafimy