Nie niema... sam powiedziałeś (co jest słuszną uwagą i z czym się zgadzam, że wybór lepszego zależy od tego kto będzie wybierał... więc zwrot "pewnie masz rację że jest lepszy"...
Doktor, czytaj Ty ze zrozumieniem, jak na doktora przystało

Darek60 napisał, że "są lepsze i ekonomiczniejsze samochody". MA RACJE. SĄ. Ta wypowiedź tyczyła się samochodów ogólnie, a nie tylko elektryków.
Patrząc na wyniki sprzedaży Rolexów też dojdziesz do wniosku, że są słabe bo większość ludzi ich nie kupuje? Infrastruktura to jedno, auto to drugie. OK, infrastruktura jest niezbędna, ale co Ci po super infrastrukturze jak masz jeździć elektrycznym Trabantem. Elektryk też może być lepszy i gorszy. Mówimy o samochodzie, a nie o warunkach jego użytkowania, które są różne na wsi i w mieście, w Norwegii i Bangladeszu. Czyli co, w Norwegii elektryk będzie dobry a w Bangladeszu będzie zły? NIE! Będzie jedynie mniej lub bardzie przydatny i praktyczny
A pamiętasz ile Ci palił jak miałeś 20 tys przebiegu ?
Też około 5,4.