Autor Wątek: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia  (Przeczytany 470570 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Macallan

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 80
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #75 dnia: 26 Kwietnia 2017, 11:05:01 »
Odległość dość trudno określić   ale odniosłem wrażenie że system jest nieco za wrażliwy

No to chyba znaczy. że u mnie on nie działa. Będę musiał przeprowadzić test ze styropianem, czy w niego wjedzie, czy nie.

Offline Dobi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 504
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #76 dnia: 26 Kwietnia 2017, 12:30:37 »
Odległość dość trudno określić  :o ale odniosłem wrażenie że system jest nieco za wrażliwy  :shock: co prawda raz się zagapiłem i PCS ostrzegł dźwiękiem i czerwonym wyświetlaczem pomiędzy zegarami ale parę razy ostrzegał też przy dojeździe do auta skręcającego w poprzeczna prawą drogę, ja wiedziałem że pojazd przede mną się porusza i będę miał miejsce a elektronika widziała to inaczej i przyhamowała auto  :wallbash:

W sumie to elektronika miała rację bo to dość ryzykowny manewr, szczególnie jak ten skręcający jednak przestanie się poruszać :-). Działanie zależy też od różnicy prędkości.

Offline zdenek2007

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 500
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #77 dnia: 26 Kwietnia 2017, 23:42:55 »
W sumie to elektronika miała rację bo to dość ryzykowny manewr, szczególnie jak ten skręcający jednak przestanie się poruszać :-). Działanie zależy też od różnicy prędkości.

Wszystko pięknie  :good: ale "elektronika" niestety nie ma wyczucia podczas przyhamowywania i nie jest to przyjemne, kończy się tak że "elektronika" zatrzymuje się na pustej drodze bo koleś jadący, skręcający przede mną już sobie pojechał  :o no i może to być dziwne zachowanie dla kierowcy jadącego za mną.
Wiadomo że nie wszystko tak można skonfigurować żeby było idealnie więc nie czepiam się, opisuję tylko jak to działa u mnie.

Offline Italo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 406
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #78 dnia: 27 Kwietnia 2017, 08:07:08 »
Chciałbym zapytać, czy ktoś ma C-HR, w którym kamera cofania pokazuje zmieniające się linie na obrazie cofania w zależności od skrętu kierownicą? Rzekomo niektóre egzemplarze C-HR to mają, mój tylko pokazuje linie na sztywno, co jest mało przydatne przy skrętnym parkowaniu.

Też mam na sztywno

Co do PCS - też zauważyłem , że przy skręcie poprzedzającego się odezwał ( raz ) . Ale tylko mi piszczał , nie zainterweniował za mnie
« Ostatnia zmiana: 27 Kwietnia 2017, 08:09:12 wysłana przez Italo »
Miłośnik "włoszczyzny"
Posiadacz Fiata 500 z 1970 roku

Offline Kierepowski

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 75
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #79 dnia: 28 Kwietnia 2017, 14:32:28 »
Dla zainteresowanych zakupem polecam ten artykuł: http://www.spidersweb.pl/2017/04/toyota-c-hr-hybryda-opinie.html

Offline RafalWawa

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 164
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #80 dnia: 28 Kwietnia 2017, 20:48:52 »
Dziś miałem okazję sprawdzić ukłąd wykrywania pieszych.. stało dwóch facetów na chodniku, i w pewnym momencie jeden z nich ruszył w kierunku krawężnika (raczej bez zamiaru wejścia na jezdnię).. Samochód zaczął piszczeć i mocno przyhamował.. po czym chyba się zorientowa że ten piechur nie będzie przechodził i sobie odpuścił :/ Było to na tyle blisko że gdyby ten gostek fktycznie ruszył na jezdnię to byłoby ostro, więc reakcja ukłądu raczej prawidłowa

Offline Adasko75

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #81 dnia: 28 Kwietnia 2017, 21:10:30 »
to i ja coś napiszę...Byłem zafascynowany Toyotą ch-r od momentu, jak ją zobaczyłem. Można powiedzieć - miłość od 1 wejrzenia... Byłem na 95% zdecydowany na jej zakup - w ciemno, jeszcze przed premierą.... Ale coś mi kazało:Nie spieszyć się.... I teraz, gdy opadły pierwsze emocje, po wnikliwej lekturze Waszych - Właścicieli - opinii, po przemyśleniach i chłodnej analizie, a również (a może przede wszystkim) kalkulacji kosztów, zrezygnowałem. W grę wchodziła tylko wersja 4x4, dlatego, że mieszkam gdzie mieszkam, i kalkulacja po dodaniu wszystkiego, co uważałem że chciałbym mieć otarła się o 140tys. No way! to po prostu za drogo za takie auto! Za taką kasę choćby wymieniane przez Was negatywy IMO dyskwalifikują ten samochód (zwłaszcza hałas przy prędkościach autostradowych). Co w zamian: Za TE SAME pieniądze, zamiast nowej ch-r kupuję 2,5 rocznego lexusa NX 200t - z gwarancją programu Pewne Auto, stan niewiele różniący się od nowego. Wszystko o klasę, jak nie o 2 lepsze. ch-r nie dorasta NX-owi do pięt! (no tyle, że spalanie będzie większe, ale 240 koni trzeba czymś karmić :)

Offline RafalWawa

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 164
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #82 dnia: 28 Kwietnia 2017, 21:20:14 »
Tak odnośnie tego zalinkowanego artykułu - generalnie się zgadzam z tym co pisze, ale jest kilka wyjątków. Wszystko zależy czym ktoś wcześniej jeździł i czego od auta oczekuje. Ja nie rozumiem marudzenia na brak widoczności do tyłu.. Nie wiem w jaki sposób ludziska cofaja, ake ja zawsze robiłem to patrząc w lusterka a nie przekręcając się przez ramię ( jak to uczą na kursach na PJ). A tu jeszcze dodatkowo jest kamera ! NIe mam więc najmniejszego problemu by zaparkować czy ocenić dystans.. nawet w prosty sposób sprawdzam czy przypadkiem pies nie próbuje wyjść z posesji gdy zamykam bramę (wystarczy na chwilę włączyć wsteczny i obserwować co się z tyłu dzieje :) ) Dużo trudniej mi się cofa mondeo hatchback (tam wszystko oszklone, niby swietna widocznoć tylko.. wystaje kufer, nie ma kamery więc ocena dystansu dużo trudniejsza -  czujniki potrafią alarmować gdy źdźbło trawy złapią..). Natomiast rzeczywiście kiepsko jest jeśli wyjeżdza się z podporządkowanej akurat pod takim kątem że główna wypada na słupku C.. to jest faktycznie słabo.
Kolejna rzecz - wnętrze: facet wogóle nie zwrócił uwagi że nie ma kompletnie co zrobić z okularami przeciwsłonecznymi w tym aucie - po prostu nie ma na nie miejsca! A półeczka na telefon - trochę za mała na wiele współczesnych smartfonów.
Tylna kanapa - rzecz gustu. Tak jak już pisałem - moje dzieciaki wolą tą "piwnicę" od przeszklonego mondeo - bo lepiej się czyta na ekranie telefonu czy tabletu. A w lecie - w mondeo przez taką ilość szkła słońce potrafi dać w kość - w C-HR może tego problemu nie być (ale to ię okaże w lecie ;) )
Hamulce - ciekaw jestem jak on wyczuwa kiedy jeszcze jest hamownie "silnikiem (ciekaw czy miał na myśli spalinowy czy elektryczny MG1 odzyskujący energię) przy naciskaniu pedału hamulca ( albo hamowaniu automatu na adaptatywnym tempomacie) - ja nie wiem kiedy jeszcze elektrodynamika i pełny odzysk, a kiedy już klocki wchodzą ..

Offline rumcajstm

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 18
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #83 dnia: 02 Maja 2017, 15:12:52 »


Tak moja C-HRka zidentyfikowała wąską, osiedlową, ulicę jednokierunkową  :laugh:

Offline rumcajstm

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 18
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #84 dnia: 02 Maja 2017, 15:29:53 »

Powiedzcie mi proszę, czy to w Toyotach normalne zjawisko, że tyle kontrolek jest włączonych w czasie jazdy?
We wszystkich moich poprzednich samochodach systemy testowały się i wyłączały kontrolki a tu, choinka.

Uśmiech wywołał u mnie dość lakoniczny opis kontrolki READY z podręcznika  :laugh:

Offline odien6

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #85 dnia: 03 Maja 2017, 08:25:39 »
@ Macallan,
Cytuj (zaznaczone)
Napisz w jakiej mniej więcej odległości od przeszkody działa ci PCS (bez włączonego tempomatu). U mnie nie działa nawet w odległości ok. 1,5 metra od przeszkody. W tym momencie nie wytrzymuję nerwowo i naciskam hamulec.
Sorry za późną odpowiedź ale siedziałem na delegacji i mało czasu było na zaglądanie na fora.

Odległość z tego co zauważyłem zależy od prędkości. Przy prędkości powiedzmy miastowej, raz mi wyłapał auto zjeżdżające z mojej ulicy na boczną w odległości plus minus 5m. Napis "Hamuj!" i sygnał dźwiękowy, nie zaczął hamować samowolnie. Najdziwniejsze jest to, że zaczął informować o zagrożeniu jak auto już właściwie opuściło mój pas ruchu, wystawało tylko parę cm tylnej części samochodu.

Przy prędkości około 80km/h taki sam napis pojawił się dużo wcześniej. Nie jestem w stanie określić dokładnie odległości ale na pewno więcej niż 5m, strzelałbym raczej bliżej 20m. Na drodze z trzema pasami w jednym kierunku, ktoś mi zajechał drogę dość nieuważnie. Jadąc środkowym pasem, koleś z lewego bez zastanowienia skręcił na skrajnie prawy przy samym końcu pasa zjazdowego z drogi. Właściwie to on już był na pasie wyłączonym z ruchu w trakcie zjeżdżania na prawy pas.

@ rumcajstm,
Cytuj (zaznaczone)
Powiedzcie mi proszę, czy to w Toyotach normalne zjawisko, że tyle kontrolek jest włączonych w czasie jazdy?
Tak, to normalne :)
Trzeba się przyzwyczaić, sporo tego tam świeci.
Co do kontrolki "Ready". W innej części instrukcji pamiętam, że opis był troszkę dokładniejszy. Opisywali, że dopiero po zapaleniu tej kontrolki silnik elektryczny jest gotowy do pracy i można ruszyć. Było też tam coś o tym, że silnik elektryczny nie wydaje dźwięków i aby kierowca wiedział kiedy układ napędowy jest gotowy do pracy, świeci się kontrolka.
« Ostatnia zmiana: 03 Maja 2017, 08:33:57 wysłana przez odien6 »

Offline rumcajstm

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 18
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #86 dnia: 03 Maja 2017, 11:05:13 »
Co do kontrolki "Ready". W innej części instrukcji pamiętam, że opis był troszkę dokładniejszy.

Tak  :good: Na stronie 64  <regulamin>

Było też tam coś o tym, że silnik elektryczny nie wydaje dźwięków i aby kierowca wiedział kiedy układ napędowy jest gotowy do pracy, świeci się kontrolka.

Dziwi mnie tylko w jakim celu kontrolka świeci się w czasie jazdy. Przecież jeśli samochód już ruszy, to przestaje być gotowy do ruszenia  <zalamka>
« Ostatnia zmiana: 03 Maja 2017, 11:07:50 wysłana przez rumcajstm »

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #87 dnia: 03 Maja 2017, 23:14:28 »
Kolega od floty przyprowadził do pracy C-HR Hybrid którego dostał do testów, to się przejechałem.  Prowadzi się dobrze, pozycja za kierownicą ok, lepiej wyciszony napęd niż w Aurisie,  w szczególności na wysokich obrotach spalinowy brzmi przyjemniej, dynamika też w warunkach miejskich ok, na trasę nie wyjeżdżałem. 

Jednak głównym obiektem mojego zainteresowania był system nagłośnienia JBL zainstalowany w rzeczonym egzemplarzu.  Ponieważ seryjny system w Aurisie jest bardzo przeciętnej jakości, wrażenie było niezłe, aczkolwiek:
> Bas jest i schodzi nisko, nie dudni choć jest raczej typu kinowego niż muzycznego, do podkreślania dynamiki stopy jaką uzyskuje się z dobrych subów trochę mu brakuje
> Średnie i wysokie tony są lepsze ale nadal słychać pewną krzykliwość na ich przełomie,  nie wiem czy to kwestia jakości przetworników czy zestrojenia całości.  Generalnie zestaw bardziej się nadaje do typowo rozrywkowej muzyki ale też i grupy docelowej tego auta nie podejrzewam o częste słuchanie Bacha i Mozarta ;-)
> Dostępny zakres regulacji i ustawień nie różni się niczym od systemu standardowego, i to jest porażka.  Brak możliwości osobnego ustawienia wzmocnienia i częstotliwości odcięcia w subie - jak dla mnie rzecz nieakceptowalna.

Reasumując, za tę cenę (4900 zł) - nie warto.

Offline odien6

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 27
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #88 dnia: 04 Maja 2017, 08:28:03 »
Zbig,
Cytuj (zaznaczone)
Jednak głównym obiektem mojego zainteresowania był system nagłośnienia JBL zainstalowany w rzeczonym egzemplarzu.  Ponieważ seryjny system w Aurisie jest bardzo przeciętnej jakości, wrażenie było niezłe, aczkolwiek:[...]
Masz rację, też jestem nieco zawiedziony jakością dźwięku z JBL.
Basy jak dla mnie akurat są w miarę OK, nic nadzwyczajnego ale też nie mogę powiedzieć że słaby. W tej cenie zestawu jest po prostu przeciętny.
W średnich tonach nie widzę żadnych problemów, słucha mi się dobrze
Największym problemem są dla mnie tony wysokie. W muzyce typu rock czy metal podczas solówek gitarowych dźwięk na dłuższą metę bywa męczący. Nie ma tragedii ale czegoś tu brakuję.
Chwilę się pobawiłem ustawieniami dźwięku, trochę poprawiło. Basy jeszcze mniej dudnią (co mi pasuję), dźwięki bardzo wysokie skłaniają się nieco bardziej ku średnim. Ustawień jest mało ale nie uważam tego za minus. Po krótkiej zabawie można dobrać ustawienia pasujące do ucha słuchacza (kierowcy  :-) ), nie jest też zbyt skomplikowane. To auto dla mas, nie dla koneserów i o tym trzeba pamiętać.
No i brak czytnika płyt CD (o czym już pisałem w innym wątku). TO JEST PORAŻKA w dobrym systemie dźwiękowym!

Czy nie warte swojej ceny? Moim zdaniem zależy. Pliki FLAC dobrze brzmią. Sygnał radiowy dla mnie też brzmi OK (chociaż widziałem że większość na to narzeka, może w NL jest inny standard? Nie wiem...).

Dla tych co to nie lubią się bawić w przeróbki nowego auta, cena w stosunku do jakości jest dobra  :-) .
Dla tych co chcą się bawić w tuning, rozważyłbym kupno osobnego zestawu głośników. Czy będzie lepiej w podobnej cenie? Nie mam pojęcia, ale jak ktoś się lubi bawić to sam fakt zabawy jest już sporo warty  :-P .

Osobiście lubię kombinować ale w komputerach a nie w zestawach audio. Plus dobry zestaw audio mam w domu i jak chce sobie po prostu posłuchać muzyki i się nią cieszyć to choćby w idealnym car audio zawsze będą dźwięki z zewnątrz które mi tę przyjemność skutecznie odbiorą.

Offline Italo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 406
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: C-HR - zalety , wady , uwagi , spostrzeżenia
« Odpowiedź #89 dnia: 04 Maja 2017, 09:03:49 »
Tak moja C-HRka zidentyfikowała wąską, osiedlową, ulicę jednokierunkową  :laugh:

U mnie codziennie mam autostradę jak patrzy na tablicę na ogrodzeniu z nr domu i ulicą  :-P

Co do powyższych uwag Kolegów .

Tak , zgodzę się , że nie jest pozbawiona wad . Ale uważam , że głównie to rzeczy drobniejsze . Jeździ świetnie i daje mnóstwo przyjemności . Hałas ? Nie odczułem nadmiernego hałasu do 150 km / h .

I właśnie te drobiazgi irytują . Bo skoro zrobiło się fajne , przyjemnie jeżdżące auto to niedopracowanie tych wszystkich pierdół irytuje . Z czego wynikało ? Z pośpiechu ?

Kolega który kupuje Lexusa . Zawsze znajdzie się auto nowe zamiast którego można kupić lepsze używane . To kwestia decyzji , bardzo indywidualna . Stąd taka nie inna sprzedaż nowych aut w 40 milionowym kraju . Ale zgadzam się że kwota bliska 140 tys. zł jest z kosmosu . Skoro można to auto mieć za osiemdziesiąt parę tysięcy i jeździć nim nie kręcąc pedałami  :)

Ja z każdym kilometrem coraz bardziej się do niego przekonuję . Ale tych niedoróbek nie umiem zapomnieć panowie doskonali Japończycy ... <zolta>
Miłośnik "włoszczyzny"
Posiadacz Fiata 500 z 1970 roku


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl