No właśnie zło polega na tym, że ogromna większość użytkowników pojazdów niestety nie ma dostępu do gniazdka - dlatego są wykluczeni z elektromobilności w pełnym tego słowa znaczeniu.
Zatem jeśli masz to szczęście aby mieszkać w budynku z podziemnym garażem, to jest Ustawa o Elektromobilności i - co prawda za jakąś kwotę X, ale jednak - można dociągnąć gniazdo ładowania do Twojego miejsca parkingowego. Ładowarka do C-HR II PHEV to koszt rzędu 1000zł, kabel to koszt pewnie podobny (3-żyłowy po 6mm2 bo pobór mocy 32A i trzeba zwykle te 30 metrów pociągnąć), skrzyneczka na ścianę z bezpiecznikiem 32A i różnicówką 40A to 500zł. + koszt usługi, razem są to pewne $$ ale myślę że do rozważenia - kupujesz raz a jest na (długie) lata.
Wspólnota nie ma prawa odmówić instalacji przez profesjonalną firmę która zajmuje się takimi gniazdami.
Jeśli natomiast parkujesz na miejscu dowolnie dostępnym, to niestety masz rację, PHEV nie będzie dla Ciebie (na dzisiaj).
Prawdę mówiąc ideałem byłoby gdyby bateria w PHEV wystarczała na 200km i miała możliwość szybkiego ładowania, no ale poczekamy jeszcze chwilę na te czasy.
Natomiast jak się przejedziesz w salonie na PHEV to będziesz wiedział jak szybko się zbiera AWDi

i w sumie to może też być dobry wybór, zawsze to takie - może nie w 100%, ale jednak - 4x4
