Częœci samochodowe w iParts.pl

Autor Wątek: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"  (Przeczytany 17940 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jasiu66

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #60 dnia: 15-11-2007, 19:16:42 »
a jak z wytrzymałością takiego krzyżaka z fiata CC? Zeby się nie rozkraczył podczas jazdy :|

szaman

  • Gość
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #61 dnia: 17-11-2007, 09:57:48 »
oglądałem go przed założeniem wygląda solidnie z jakiej jakości metalu nie wiem ale pojeżdżę  trochę dla dobra klubowiczów i napiszę jak się sprawuje w każdym razie w mojej ave nastała błoga cisza

TomRun

  • Gość
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #62 dnia: 18-12-2007, 14:34:07 »
Pociagne ten watek dalej....
Czy moze jest ktos na forum, kto dokonal regeneracji krzyzaka/krzyzakow?
Sa dwa krzyzaki, ostatni watek dotyczy wymiany krzyzaka dolnego, a w mojej kolumnie stuki dochodza, tak mi sie przynajmniej wydaje z gornej czesci, jakby z samej kierownicy... pytalem mechanika, mowi, ze podmiana na krzyzak z Seicento, moze byc ryzykowana, bo zupelnie inne momenty sil dzialaja w Seicento i w Ave i moze to byc niebezpieczne. Na pewno mozna dokonac regeneracji takiego krzyzaka i az dziw bierze, ze nie mozna go poprostu kupic w Toyocie... Serwis oczywiscie wymienia koumny kierownicze i w taki sposob rozwiazuje problem, no czasami zaleca smarowanie, ktore pomaga na 3, gora 5 tys... Znam stuki krzyzakow z innych marek samochodow, wiec nie jest to cos nadzwyczajnego, tylko po co wymireniac cala komumne, jesli mozna krzyzak.
A moze ktos probowal kupic taki krzyzak w Toyocie? Mysle, ze odpowiedz znam, ale pytam tak na wszelki wypadek...
Pozdrawiam wszystkich ze stukajacymi kolumnami i oby wszystkie przestaly stukac :-)

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8960
  • Płeć: Mężczyzna
  • unique sociopath
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #63 dnia: 18-12-2007, 17:54:25 »
Krzyzak od zmiany biegow to dla mnie duze ryzyko. Ja w Carinie rok temu załozyłem nowy z JC, 280 pln w błoto bo mam tragiczny luz na kierownicy. Niedługo bede miał uzywke oryginalna i na pewno bedzie duzo lepsza. Załuje ze starego nie zostawiłem bo tylko troche ciezej chodził...
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

TomRun

  • Gość
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #64 dnia: 19-12-2007, 12:25:10 »
Oprocz stukow kolumnie, mam jeszcze jeden efekt, kierownica po skrecie (w czasie jazdy) nierownomiernie odbija do plozenia neutralnego, tak jakby przeskakiwala, falowala. Przy malych predkosciach ponizej 20 km/h tego sie nie wyczuwa. Bylem dowazyc kola, ale to nic nie dalo. Czytajac ten watek doszedlem do wniosku, ze musi to byc zwizane z krzyzakiem, ewentualnie z maglawnica.
Rozumiem eddie, ze zakupy z JC krzyzaka nie polecasz?

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8960
  • Płeć: Mężczyzna
  • unique sociopath
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #65 dnia: 19-12-2007, 12:27:06 »
Trzymalbym sie z daleka od krzyzakow z JC....
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

TomRun

  • Gość
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #66 dnia: 25-01-2008, 15:28:58 »
Witam "stukajace krzyzaki"?,
Zdecydowalem sie na regeneracje krzyrzaka, bo stuki byly juz nie do zniesienia i kierownica zaczela jakos dziwnie nierownomiernie pracowac.... okazalo sie jednak, ze krzyzaki sa w bardzo dobrym stanie i stuki wcale nie pochodza od nich. Luz byl na listwie, zostal skasowany i stuki zniknely.... jak wiec widac, nie tylko krzyzaki sa powodem stukow. Okazalo sie jednak, ze moja listwa nie jest w dobrym stanie i wczesniej czy pozniej czeka mnie wymiana przekladni. Wlasnie z jej powodu kierownica przy skretach jakos dziwnie kolysze, a w czasie jazdy na wprost tego nie ma.
W tym watku pojawiaja sie objawy ciezkiej pracy kolumny, ale czy czyjes auto trapi bolaczka podobna do opisanej przez mnie?
Pozdrawiam  :-)

Offline jacjan

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #67 dnia: 06-02-2008, 14:07:15 »
Witam kolegów i koleżanki,

Ja mam w swojej Ave (2001, 2.0 benz.) stuki (jak chyba większość z Was tu obecnych), ale dla urozmaicenia od wczoraj mam także skrzypienie. Coś skrzypi/jęczy przy obracaniu kierownicą na postoju i w trakcie jazdy  :oops: :| Oprócz tego oczywiście kierownica ciężko chodzi. Czy któś z Was miał może odgłosy skrzypienia? W komplecie ze stukami jest to już za dużo na mój słuch. Musze coś z tym zrobić. Doradźcie proszę. W serwisie zapewne będą chcieli wymienić układ kierowniczy :furious3: a to duży wydatek (ktoś może wie bliżej jaki?). Gdzie mam szukać przyczyny tego skrzypienia? Skrzypienie jest takie... hm... "gumowe" :huh: Coś w tym stylu. Może ktoś skojarzy.
Bardzo dziękuję za wszelką pomoc w temacie.
Pozdrawiam.
Jacek.
jacjan
Ave 2.0 kombi
2001 Auto.

Offline bis24

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2602
  • Płeć: Mężczyzna
  • Fiesta 1.4 mk7 FL
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #68 dnia: 06-02-2008, 15:30:03 »
to "gumowe" huh skrzypienie przy skręcie może pochodzić ze sworznia końcówki drążka kierowniczego. Przy jeździe na wprost tego nie słychać lecz przy skręcie tak. Końcówki mają luz dostaje się tam piach i skrzypi. Ten pisk możesz zlikwidować w bardzo prosty sposób. Wystarczy psiknąć np:W40 na sworzeń końcówki powinno pomóc. Luzy pozostają i trzeba wymienić końcówki drążków oraz ustawić zbieżność.

pzdr.

Offline jacjan

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #69 dnia: 06-02-2008, 16:27:36 »
Dzięki bis24. Wydaje mi się jednak, że to skrzypienie dochodzi gdzieś z pod kierownicy ale w kabinie, na wysokości kolan. Sorry za ignorancję, ale drążki są przy kołach?. Wyczytałem na innym wątku, że to może być osłona drążka w uszczelce grodzi. I robie się głupi. A te stuki? To mogą być krzyżaki? Albo tzw. maglownica?

Czy ktoś może poradzić jakiś dobry warsztat w Warszawie, który zna się na układach kierowniczych i mógłby się tym zająć. Serwis raczej odpada.

Pozdr.
Jacek
jacjan
Ave 2.0 kombi
2001 Auto.

lparadowski

  • Gość
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #70 dnia: 30-03-2008, 09:17:22 »
Witam

ostatnio przerabiałem podobny problem , przy zmianie strony skręcania (np z lewej odbicie w prawo) był wyczówalny minimalny luz,stuk; ponieważ żadna z końcówek nie wykazywała luzu a maglownica pracuje bez zarzutu skupiłem się na krzyżakach ,
krzyżak wewnętrzny łatwo sprawdzić ponieważ jest w kabinie wystarczy złapać go ręką i delikatnie ruszać kierownicą (lewo/prawo) ,jęśli pukanie pochodzi od niego drgania będą się przenosić na dłoń
krzyżak zewnętrzy czyli ten który wchodzi w maglownice sprawdzić jest trudniej , można poprosić znajomego o pomoc , jeden kręci drugi sprawdza
okazało się że wywalił się krzyżak zewnętrzny (narażony na warunki atmosferyczne), zastanawiałem się nad wymianą samego krzyżaka (koszt w JC/IC 25 zł) ale staneło na wymianie na używkę (wytrzyma zdecydowanie dłużej niż JC-toski)
wymiana nie jest tak skomplikowana , potrzebny jest napewno kanał , odbywa się ona w następujacy sposób :
-zdejmujemy maskownice wewnątrz auta pod kierownicą  (4 śruby)
-zdejmujemy maskownice samej kolumny ,ten element pod stacyjką (4 śruby)
-odpinamy złącza tak żeby po odkręceniu kolumny żadej nie zerwać ( ważne żeby robić to przy wyłączonej stacyjce)
-odkręcamy kolumny ( 4 śruby "14")
-gdy kolumna jest już poluzowana wyciągamy krzyżak z wieloklinu (warto zaznaczyć jego położenie we wpuście najlepiej jakimś punktakiem)
-teraz idziemy pod auto , odkręcamy krzyżak przy maglownicy , pryskamy WD40 lub innym penetratorem , i zdejmujemy krzyżak z wieloklinu (może być zapieczony, wtedy możemy sobie pomóc młotkiem i przedłużką najlepiej rurka około 40 cm)  
-tak samo jak wcześniej ustalamy położenie krzyżaka na wieloklinie za pomoca punktaka (marker się wytrze)
-wyciągamy krzyżak i przenosimy punkty odniesienia na nowy

Teraz instalacja nowego :
-do tubusu nowego krzyżaka ( tam gdzię wchodzi wieloklin) wciskamy 3-4 cm3 smaru , nie kupowałem toyotoskiego bo kosztuje 70 zł tubka , zastosowałem molibdenowy (ma bardzo dobre właściwości tłumiące i się nie wyciera)
-przekładamy wieloklin krzyżaka przez grodź i ustawiamy wieloklin do maglownicy ( po znakach które zrobiliśmy wcześniej)
-jeśli nie chce wejść na wieloklin maglownicy musimy puknąć od góry ( z kabiny ) młotkiem gumowym
-przykręcamy krzyżak do maglownicy
- teraz kabina , wkladamy bolec w wieloklin do którego nałożyliśmy smar (oczywiście zgodnie z zaznaczeniami)
- przykręcamy kolumnę
-przypinamy kostki
- sprawdzamy wszystko czy aby któryś z kabelków nie owinął się wookół kolumny
-zakładamy maskownice stacyjki i tą nad pedałami

i gotowe

teraz kierownica nie puka nie ma luzów
koszt krzyżaka 150 zł używany ,w jc kosztuję około 80 zł (kompletny z widełkami )

Pozdrawiam  :-)

Offline adamsi

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #71 dnia: 04-06-2008, 21:27:16 »
Witam kolegów i koleżanki,

Ja mam w swojej Ave (2001, 2.0 benz.) stuki (jak chyba większość z Was tu obecnych), ale dla urozmaicenia od wczoraj mam także skrzypienie. Coś skrzypi/jęczy przy obracaniu kierownicą na postoju i w trakcie jazdy  :oops: :| Oprócz tego oczywiście kierownica ciężko chodzi. Czy któś z Was miał może odgłosy skrzypienia? W komplecie ze stukami jest to już za dużo na mój słuch. Musze coś z tym zrobić. Doradźcie proszę. W serwisie zapewne będą chcieli wymienić układ kierowniczy :furious3: a to duży wydatek (ktoś może wie bliżej jaki?). Gdzie mam szukać przyczyny tego skrzypienia? Skrzypienie jest takie... hm... "gumowe" :huh: Coś w tym stylu. Może ktoś skojarzy.
Bardzo dziękuję za wszelką pomoc w temacie.
Pozdrawiam.
Jacek.

niestety mam to samo u siebie. co ciekawe piszczy nawet jak sie stoi w miejscu i tylko kręci kierownicą. Piszczenie jest  "losowe" raz piszczy raz nie.
Jak by ktoś wiedział co to moze być, a w zasadzie "ile" to byłoby super

wajspin

  • Gość
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #72 dnia: 29-06-2008, 16:59:52 »
prawdopodobnie piski dochodza z przekładni kierowniczej, piszczy listwa przy pracy ze zbyt twardym uszczelniaczem ,moze sie wydawac ze to gdzies pod kierwownica ale to sie tak niesie

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 667
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #73 dnia: 18-08-2009, 20:13:27 »
Mi natomiast kierownica coś ciężko zaczęła chodzić,skręcając w lewo lub prawo czuć takie małe przeskoki  i ogólnie o wiele ciężej pracuje,po nasmarowaniu krzyżaka było przez chwilę dobrze i po jakimś czasie problem powrócił
Co możecie mi doradzić ?
« Ostatnia zmiana: 18-08-2009, 20:15:21 wysłana przez niger »

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 988
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przesmarowanie "krzyżaka w układzie kierowniczym"
« Odpowiedź #74 dnia: 18-08-2009, 20:27:13 »
kolejne smarowanie......u mnie było to samo więc postanowiłem kupić nowy krzyżak.......




PozDRo
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???