Kwestia podejścia, jakbym miał to z boku czy w innym miejscu też bym nic z tym nie robił. Jednak miałem 2 załamania po stronie kierowcy i większe dokładnie na granicy wzroku co negatywnie wpływało na komfort jazdy.
Co do wszystkich samochodów, to niestety pierwszy raz spotkałem się z taka wadą, nawet stara toyota moich rodziców miała lepsza szybę niż nowa CHR.
Co do klejenia szyby może nie jest jak fabryczne ale przecież to robią na co dzień w pęknięciach po kamieniach i kolizjach więc nie jest to znowu jakaś niestworzona sprawa. Mam nadzieje że wykonali to poprawnie, ale cóż czas pokaże.