Też pamiętam, jak tylko odbierałem Yarisa zauważyłem, że fotel kierowcy nie przesuwa siętak, jak fotel pasażera i od razu zapytałem, czy to nie jakaś wada. Otóż "nie". A z tą pamięcią w fotelu pasażera to też kicha! Po powrocie do tyłu staje w jednym z dwóch miejsc: albo po środku, albo na maxa odsuniete. Nie ma szansy, żeby wróciło do tego samego miejsca, gdzie było. Czytałem instrukcjęz 20 razy, żeby zaskoczyło i nic! Tak juz jest. Najbardziej dziwią siępasażerowie, gdy od strony kierowcy chcą wejść hehe. W Seicento rodziców już jest lepsze rozwiązanie!!!