Trzymają cene te autka

. Ja za swoją 1,5 roku temu tez z 2011 roku lepiej wyposażoną (navi i 17' metallic) z mniejszym przebiegiem (105tyś), u tego samego dealera na tych samych zasadach (toyota pewne auto itp.) dałem 40tyś. Fakt: opony musiałem kupić nowe 2000tyś, Ubezpieczenie 2000zł, LPG 3500zł, przyciemnienie szyb i inne duperele w sumie wyszło 48tyś. A teraz widzę, że jakbym wystawił za 40 tyś (przebieg 165tyś) to by się pewnie sprzedał z pocałowaniem

p.s. No ok, oleju nie wymieniałem w ASO tylko przy okazji przeglądu LPG co 15 tyś ale przebieg udokumentowany

więc może pocałowania by nie było.
