Autor Wątek: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?  (Przeczytany 39325 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #75 dnia: 05 Lipca 2017, 10:20:05 »
Pytanie brzmiało, co Was zachwyciło, a tu większość wypowiedzi w przeciwnym kierunku.

Mnie zachwyciło:

- bardzo dobre hamulce. Razem z asystentem hamowania awaryjnego nie brakło mi dotąd drogi, żeby się zatrzymać, a "dyskoteka" pomaga chronić mój tyłek.
- układ kierowniczy idealnie ustawiony. przy parkowaniu można kręcić jednym palcem i usztywnia się odpowiednio wraz ze wzrostem prędkości. Właściwy luz, dzięki czemu auto na wybojach nie próbuje zmienić toru jazdy.
- odpowiada mi też zawieszenie plus wszystkie systemy kontroli. Nie za miękki, nie za sztywny, dobrze wyważony. Trzyma się drogi jak przyklejony. Kiedyś zdarzyło mi się wejść w zakręt z dużo za dużą prędkością, ale auris ani myślał się odkleić, nawet tyłkiem nie szarpnęło. Z poślizgu, czy zbyt gwałtownie wykonanego manewru tez daje się wyprowadzić nawet tak mało doświadczonemu kierowcy, jak ja.
- aerodynamiczna sylwetka. Auris nic sobie nie robi z wiatru z żadnego kierunku. W porównaniu z aurisem I róznica jest kolosalna. Mogę zasuwać autostradą ile chcę przy silnym wietrze.
- mały samochód, ale pakowny. Mam HB, ale zmieściłam w nim na raz materac 160/200 zwinięty w rulon, komodę w paczce, sprzet audio, pasażera i jeszcze jakies pierdoły. Dzięki płaskiej podłodze nawet akwarium 360 litrów mogłam nim przewieźć:)
- bardzo wygodne kubełkowe fotele, które mam w wersji dynamic.
- bezawaryjność. Owszem, jakieś pierdołki na gwarancji były robione, ale nigdy nie odmówił odpalić i dojechać do celu.

Podsumowując:

Auto prowadzi się pewnie, jest wygodne i praktyczne. Czuje się w nim bezpieczna i mam święty spokój, o którym mowa w postach powyżej :) Jakieś niedociągnięcia wyposażenia, cienki lakier, czy jakość plastików w kabinie mu wybaczam, bo nie są to rzeczy istotne w stosunku do zalet, które wymieniłam.

Żyj i daj żyć innym.

Offline m.i.p.s.

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 145
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #76 dnia: 05 Lipca 2017, 10:51:08 »
Nika, a klima już nie śmierdzi?

Przy okazji napiszę co mnie ujęło w aurisie:
1. W hyundaiu były promocje tylko na dizle
2. W oplu spóźnili się z promocjami (zdążyłem zamówić toyotę)
3. Honda za droga
4. Mazda za droga
5. W kia cena wychodziła podobnie
6. Toyota bardziej podobała się żonie (niż kia)

Po zakupie jestem zadowolony, jeździ się bardzo przyjemnie i ekonomicznie (1.33), prowadzi się precyzyjnie. Czasem brakuje mocy, ale nie mam skłonności do szaleństw i rzadko się śpieszę, więc mogę z tym żyć.

MMZabrze

  • Gość
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #77 dnia: 05 Lipca 2017, 12:30:26 »
Dlaczego więcej biadolenia niż zachwytu? Proste. Autko w wersji standard to może i fajne, ale to samo auto już za 40% więcej kasy to już ... nie jest takie super. Tutaj jest pies pogrzebany. Gdyby usunąć te elementy, które są potwornie drogie i mało efektywne, bądź nie do końca niezawodne można byłoby nawet pochwalić ten model. Głównie chodzi o kilka elementów wyposażenia za kwotę około 20 tys. Wtedy wersja w wersji 1.3 można by przełknąć.

Offline sic22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 413
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #78 dnia: 05 Lipca 2017, 12:46:12 »
No przekonałeś mnie. Zatem otwieram cennik "lidera kompaktów" w wersji kombi czyli Golfa Varianta.  Hybrydy brak ale TDI 1.6 115 KM z DSG powinien zapewnić porównywalne osiągi, oszczędność i komfort.  Najwyższa  dostępna wersja z tym silnikiem to Comfortline za jedyne 100 790 zł.  Ale chcę mieć to samo co w Aurisie Prestige i trzeba sporo dołożyć - cena rośnie do 113 690 zł i wciąż brakuje paru rzeczy - składanych lusterek, keyless, automatu parkowania oraz odpowiedników toyotowskich LDA, PCS i RSA, które w VW są dostępne tylko w wersji Highline.  Aby to wszystko mieć muszę wybrać TDI 2.0 150 KM, wtedy dodatkowo jeszcze zyskuję adaptacyjny tempomat ale cena wynosi już 131 890 zł, a jak dołożymy firmową nawigację i lakier metallic, to robi się 138 540 zł.
Pozostaje jeszcze kwestia jakości tych rozwiązań. Nawigacja VW jest o dwie klasy lepsza niż toyoty, podobnie jak wykończenie wnętrza, przestronność, prowadzenie itp.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #79 dnia: 05 Lipca 2017, 14:00:48 »
Gdyby usunąć te elementy, które są potwornie drogie i mało efektywne, bądź nie do końca niezawodne można byłoby nawet pochwalić ten model. Głównie chodzi o kilka elementów wyposażenia za kwotę około 20 tys.

Znowu zmyślasz.  Maksymalna różnica w cenie pomiędzy najtańszą i najdroższą wersją wyposażeniową to ok. 16 tys zł i obejmuje nie kilka tylko kilkadziesiąt pozycji.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #80 dnia: 05 Lipca 2017, 14:09:35 »
Pozostaje jeszcze kwestia jakości tych rozwiązań. Nawigacja VW jest o dwie klasy lepsza niż toyoty, podobnie jak wykończenie wnętrza, przestronność, prowadzenie itp.

Jak ktoś w dobie powszechnie dostępnych niezależnych rozwiązań chce wydać 4620 zł na nawigację to pozostaje tylko psychiatra.  Pretensjonalnie mieszczańska i nudna do bólu stylistyka aut od VAG nigdy mnie nie powalała.  W kwestii przestronności i prowadzenia z mojego punktu widzenia żadnych istotnych przewag po stronie VW nie widzę.

Offline Draco

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 381
    • CarPhotoPro - Instagram
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #81 dnia: 05 Lipca 2017, 14:57:15 »
Problem generalnie lezy w tym ze w POLSCE samochody sa wciaz DROGIE !
z ostatnich wypowiedzi wynika ze wszystko bylo by ok gdyby ... nie ta cena ! i tu sie zgadzam, jezeli Auris w wersji Prestige kosztowal by 20tys. a rata okolo 250 - 300 to nie bylo by 90% postow na tym forum

MMZabrze

  • Gość
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #82 dnia: 05 Lipca 2017, 15:02:26 »
Gdyby usunąć te elementy, które są potwornie drogie i mało efektywne, bądź nie do końca niezawodne można byłoby nawet pochwalić ten model. Głównie chodzi o kilka elementów wyposażenia za kwotę około 20 tys.

Znowu zmyślasz.  Maksymalna różnica w cenie pomiędzy najtańszą i najdroższą wersją wyposażeniową to ok. 16 tys zł i obejmuje nie kilka tylko kilkadziesiąt pozycji.

Wg Ciebie zmyślam... wersja Cool 25580 Euro X 4,20 = 107436 PLN , wersja EXE 30680 Euro X 4,20 = 128856 PLN , jaka jest różnica? W Niemczech już nie ma dofinansowania do hybryd.


W Polsce jest różnica 16100 (tylko trzeba przeanalizować wyposażenie pomiędzy EU a PL i są to ceny bez kosztów lakieru i navi)

Czyli co znowu zmyślam?

Problem generalnie lezy w tym ze w POLSCE samochody sa wciaz DROGIE !
z ostatnich wypowiedzi wynika ze wszystko bylo by ok gdyby ... nie ta cena ! i tu sie zgadzam, jezeli Auris w wersji Prestige kosztowal by 20tys. a rata okolo 250 - 300 to nie bylo by 90% postow na tym forum

Uważam, że jeszcze rok wcześniej potrafili zamocować urządzenia, które budziły zaufanie za tą samą kasę. Teraz cena została, ale montują już uboższe wersja. Nie chce mi się już przytaczać, bo to nie ma sensu skoro kilka osób i tak twierdzi, że oni są The Best

Nikt nie chce widzieć wady i niedoróbki jakim może się pochwalić Auris. I nie jest istotne, że w innych autach jest gorzej. Piszemy o Toyocie, o liderze jakości i niezawodności (w reklamach)
« Ostatnia zmiana: 05 Lipca 2017, 15:14:37 wysłana przez MMZabrze »

Offline Mystik

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 353
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #83 dnia: 05 Lipca 2017, 15:12:27 »
Jak ktoś w dobie powszechnie dostępnych niezależnych rozwiązań chce wydać 4620 zł na nawigację to pozostaje tylko psychiatra.  Pretensjonalnie mieszczańska i nudna do bólu stylistyka aut od VAG nigdy mnie nie powalała.  W kwestii przestronności i prowadzenia z mojego punktu widzenia żadnych istotnych przewag po stronie VW nie widzę.

No fakt. Tym bardziej, że ta nawigacja wcale nie jest bardziej aktualna od Toyoty.

Ale pominąłeś jeden aspekt w temacie VW, tzn., wskazanego przez sic22: "jakości rozwiązań". Ponieważ miałem okazję jechać troszkę VW Passatem to wiem o czym On napisał. Jakość zrobienia naszego PCS, tempomatu, wycieraczek w VW wyprzedza Toyotę o dwa stulecia. Pomijam już to, że wszystkie przełączniki w tej, jak to ująłeś nudnej stylistyce również wygrywa. Bo przyznasz, że przełączanie trybów pracy skrzyni czy włączanie parkowania nie jest w Aurisie intuicyjne :D

Offline karimoczo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Samochód:: `23 Corolla2.0
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #84 dnia: 05 Lipca 2017, 15:19:03 »
Ceną. U konkurencji tak wyposażone auto segmentu C kosztowało dużo więcej. Inni za wszystkie dodatki to worek kasy chcieli. W Aurisie wersja Prestige jak dla mnie wydawała się okazją cenową na tle konkurencji.

MMZabrze

  • Gość
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #85 dnia: 05 Lipca 2017, 15:22:25 »
Jak ktoś w dobie powszechnie dostępnych niezależnych rozwiązań chce wydać 4620 zł na nawigację to pozostaje tylko psychiatra.  Pretensjonalnie mieszczańska i nudna do bólu stylistyka aut od VAG nigdy mnie nie powalała.  W kwestii przestronności i prowadzenia z mojego punktu widzenia żadnych istotnych przewag po stronie VW nie widzę.

No fakt. Tym bardziej, że ta nawigacja wcale nie jest bardziej aktualna od Toyoty.

Ale pominąłeś jeden aspekt w temacie VW, tzn., wskazanego przez sic22: "jakości rozwiązań". Ponieważ miałem okazję jechać troszkę VW Passatem to wiem o czym On napisał. Jakość zrobienia naszego PCS, tempomatu, wycieraczek w VW wyprzedza Toyotę o dwa stulecia. Pomijam już to, że wszystkie przełączniki w tej, jak to ująłeś nudnej stylistyce również wygrywa. Bo przyznasz, że przełączanie trybów pracy skrzyni czy włączanie parkowania nie jest w Aurisie intuicyjne :D

Mystik nie ma co porównywać inne marki. My mówimy o marce Toyota, o jakości, o niezawodności, o legendzie, która w mediach jest wciąż na topie, a jak się przyjrzeć to jest ... prawie jak TOP wersja Dacia, tam przynajmniej malują spód auta i zabezpieczają przed kamieniami  :laugh:
Zapomniałem, Toyota jest ECO więc ma się zutylizować przed zakończeniem gwarancji na perforację nadwozia :cheesy:

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1462
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #86 dnia: 05 Lipca 2017, 15:32:47 »
Problem generalnie lezy w tym ze w POLSCE samochody sa wciaz DROGIE !
Problem leży w tym że ceny mamy europejskie, a zarobki wciąż w tyle (myślę o przeciętnym Kowalskim i pracy np. na umowach śmieciowych)
E18_Prestige_MultidriveS

MMZabrze

  • Gość
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #87 dnia: 05 Lipca 2017, 15:38:13 »
Ceną. U konkurencji tak wyposażone auto segmentu C kosztowało dużo więcej. Inni za wszystkie dodatki to worek kasy chcieli. W Aurisie wersja Prestige jak dla mnie wydawała się okazją cenową na tle konkurencji.
Ceną. U konkurencji tak wyposażone auto segmentu C kosztowało dużo więcej. Inni za wszystkie dodatki to worek kasy chcieli. W Aurisie wersja Prestige jak dla mnie wydawała się okazją cenową na tle konkurencji.

Zgadzam się. Tylko w praniu okazało się to wydmuszką.

Wersja Prestige: klima 2-zone - działa ok, czujnik deszczu - działa ok, system bezkluczykowy - zabezpieczenie szyba w drzwiach (można ukraść Hybrydę spinaczem w gniazdo OBU lub wzmacniaczem fal radiowych) do d..., lampy LED oślepiają w zimie i rozpraszają światło w sposób niekontrolowany i przewidywalny do d... tylko w porze zimowej (tutaj akurat wszystkie modele bez podgrzewaczy czy spryskiwaczy to mają), lusterko ściemniające - działa ok, tapicerka - to jest jedyny plus tej wersji, koła 17 cali - mieszane uczucia, niby ładne, ale 225 do miasta i to na dziurawe drogi? Jazda jak na taborecie, składane lusterka działa, w zimie się potrafią rozlecieć czyli dalej d... i tak można wymieniać i to wszystko za 16200 PLN w Polsce lub 5100 Euro przykładowo w Niemczech. Troszku te parę rzeczy jest drogie, za drogie.

MMZabrze

  • Gość
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #88 dnia: 05 Lipca 2017, 15:43:28 »
Problem generalnie lezy w tym ze w POLSCE samochody sa wciaz DROGIE !
Problem leży w tym że ceny mamy europejskie, a zarobki wciąż w tyle (myślę o przeciętnym Kowalskim i pracy np. na umowach śmieciowych)

No tak, ale niech te ceny będą adekwatne do jakości.
Mnie w Polsce nie byłoby stać na auto za roczny dochód. Tutaj kupiłem, nie zapłaciłem prowizji bankowej, bandyckich odsetek.
Wk....mnie to, że kupując miałem złudzenie, że będę posiadaczem auta, które miało byc extra (reklamy, zapewniania sprzedawcy) a tu lipa.
Zdaję sobie sprawę, że przepłaciłem i wiem, że w chwili odsprzedaży ten samochód będzie udręką jak sławne auta z silnikami TSI i tego jestem pewien.

Offline karimoczo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 173
  • Samochód:: `23 Corolla2.0
Odp: Czym kierowałaś/łeś się przy zakupie Aurisa II?
« Odpowiedź #89 dnia: 05 Lipca 2017, 15:48:22 »
@up

Mam na 16" kołach (17" były w Executive + pełna skóra). Lusterka w zimę podczas składania potrafią wydawać dziwne dźwięki- dlatego wyłączam ten ficzer przed sezonem zimowym. Co do LEDów też się zgodzę, że mogli dołożyć jakieś podgrzewanie czy spryskiwacze.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl