Pomysł kolejny:...
Pomysł równie głupi jak pozostałe... może kupię konia i wierzchem bez akumulatora będę jeździł

Co za głupoty wypisujesz. Akumulator 12 V nie służy w hybrydzie do rozruchu silnika spalinowego. Akumulator 12 V służy tylko po to aby wystartowała elektronika i zarazem włączyła się bateria trakcyjna - to ona zasila silnik elektryczny, który nadaje moment obrotowy dla silnika spalinowego nawet jak samochód stoi w miejscu. Z akumulatora 12V nie idą żadne prądy rozruchowe.
Masz na to jakiś dowód ? Mam uwierzyć Tobie, a to co dowiedziałem się z serwisu toyoty wsadzić między bajki ?
MITEM jest to że auto odpala z trakcyjnego, chociaż by dla tego że istnieje ryzyko że auto zostanie wyłączone z rozładowanym akumulatorem trakcyjnym... Auto ODPALA silnik spalinowy z aku 12...
hybrydę można odpalić z power banku wielkości iPhone - który de facto jest przystosowany do prądów rozruchowych, ale to jak mamy silnik zwykły spalinowy.
Nie rozumie, hybryda ma zwykły spalinowy silnik więc można czy nie można, a może ten "power bank" trzena do trakcyjnego podłączyć który pracuje na zupełnie innych woltach...
Można też naładować alumulator ładowarką dla aku żelowych/AGM przez specjalny zacisk w skrzynce bezpiecznikowej - plus do tej klemy a minus do obudowy silnika. Albo podłączyć byle jaki akumulator, aby wystartowała elektronika w hybrydzie i można odpinać - od tej pory przetwornik DC-DC będzie ładował aku 12 V z aku trakcyjnego. Po chwili odpali się też silnik spalinowy. Tyle w temacie.
Ciekaw jestem z kąd ta teoria...
Po 1 pojawiło się słowo "specjalny" - nie wszyscy użytkownicy to "elektrycy".
Po 2 w mojej CHRce kolego "wystartowała elektronika" a mimo tp pomimo dluuuuugiej chwili spalinowy nie wystartował, a w Twojej teorii mial się naładować z trakcyjnego i odpalic z tralcyjnego stojąc i czekając... Bzdury !
Kolego mogłem sobie wszystko włączyć, radio, światła, awaryjne... ale po naciśnięciu Power (trzymając hamulec) rozlegl sie pisk, i dyskoteka na desce rozdzielczej, a po prubie wybicia biegu drive dodatkowe ikony i walenie w nogę przez pedały hamulca, tak miałem za drugim razem za pierwszym było jeszcze gorzej, bo nie działało nic, odrazu dyskoteka wszystkich świateł oswietlenia wewnątrz kilkukrotne i off...
Prąd wpieprzają z aku 12V te alarmy, które są niagminnie wciskane w salonach nie wiadomo po co i na co. Autoalarm to relikt przeszłości lat '90. Po co te alarmy w samochodzie... To już lepiej coś mechanicznego założyć na kierownice, czy pedały.
Alarm montowany w salonie więc oczekuje profesjonalizmu... ja uważam za relikt mechaniczne zabezpieczenia typu na kierownicę czy pedały. Nie wiem czy jest jeszcze jakaś marka która w salonie sprzedaje "blokadę skrzyni biegów" hehehe... w Polonezie miałem taką "podkowę" na bieg wsteczny zakładana

a w oplu z 2005 mialem taki bolec wsówany z boku też na wstecznym i wiesz co, używałem przez pierwszy miesiąc, nic tak nie wkur... jak odpinanie tego "zabezpieczenia mechanicznego". Fakt miały jedną zaletę, nie kradły prądu...
Małe pojemności aku w hybrydach to bardzo dobra decyzja. Bo taki akumulator bardzo szybko się ładuje. Nie ma nic gorszego niż jazda non-stop z niedoładowanym akumulatorem. Do tego ładowarka 12 V to chyba 3,6 A, więc szału nie ma. Nie ma mowy o większych pojemnościach aku w takich samochodach, bo po prostu nie ma takiej potrzeby.
Jest skoro po 2 tygodniach możesz go nie odpalić !!
Dla jednego 2 tygodnie będę nie do zaakceptowania a dal innego zaczął by się wkur jak by mu tak po 3 dniach w nowym aucie sie działo... moim zdaniem miesiąc stania i bezproblemowe odpalanie dla auta nowego to totalne minimum, 2 tygodnie to jakiś żart...