Wczoraj zamontowałem w miejsce hir2 coś takiego "LED Philips Luxeon MZ R4 4800 lumenów" i żałuję że zrobiłem to tak późno.
K...... nie rozumiem czegoś takiego. W e12 światła śweciły, delikatnie ujmując słabo, ale nie stosowałem takich wynalazków - postanowiłem sobie że następny samochód będzie miał xenony lub LEDy. I tak zrobiłem (dlatego m.in. czekałem na lifting corolli bo przedlift nie miał takich świateł).
Ale skoro dobrze świeci
czy aby na pewno ? Teraz już wiem skąd na drodze tyle oślepiających aut.
Właśnie, co na to diagnosta?
Właśnie - jak pojedziesz na badanie i diagnosta stwierdzi że lampy ok, nikogo nie oślepiają, to zwracam szacun, a powyższy tekst przepiszę na papier i go zjem.
Nie życzę sobie, ani nikomu innemu nieprzyjemnych zdarzeń na drodze, ale takie i tym podobne wątki wyedukowały mnie, że po jakiejkolwiek kolizji drogowej (jeśli przeżyję) to będę domagał się od policji sprawdzenia oświetlenia samochodów biorących udział w kolizji - czy nie ma jakichkolwiek przeróbek w tym zakresie