Autor Wątek: Obiecujace wyniki walki z hałasem rolki 98 4efe :)  (Przeczytany 8956 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bartek1972

  • Gość
obiecujace wyniki walki z ha³asem rolki 98 4efe :)
« Odpowiedź #15 dnia: 06 Maja 2005, 02:01:38 »
Słuchajcie kochani, w moim przypadku "oszukiwanie" czujnika temperatury powietrza nie daje absolutnie żadnego efektu. Ani w jedną ani w drugą stronę. Przyznam, że tego nie rozumiem - po co wobec tego ów czujnik ?
Co do czujnika temperatury cieczy - "raczej sie nie lutuje rezystorka w miejsce czujnika temperatury cieczy" - oczywiście sięzgadzam. Ja tylko podpiąłem maleńki rezystorek pod układ czujnika co minimalnie zmieniło jego charakterystykę.
Co do komputera - Krystek oczywiście generalnie ma rację. Jednak pewne wartości komp może zmieniać w zależności od różnych czynników i może być po prostu debilnie zaprogramowany. Ot, np. zawieszanie sięczujnika temperatury zewnętrznej ale tylko w garażu. Poruszałem już ten wątek - wjadęzimnym wieczorem do garażu a rano i przez pół dnia pokazuje tą wieczorną temperaturęa nie prawdziwą, np. o 10 stopni wyższą. Pomaga chwilowe odłączenie akumulatora - natychmiast pokazuje prawidłową temp. Może przy ustawieniach wtrysku i zapłonu też coś paskud "zapamiętuje" - nie wiem. Tym bardziej, że silnik najzdrowiej zachowuje sie właśnie bezpośrednio po odłączeniu i ponownym podłączeniu akumulatora.

Co do moich zmian - przejechałem kolejne 400 kilometrów i sprawa wygląda tak - jest dużo lepiej. Przez większość czasu silnik pracuje czysto i zdrowo. Poziom hałasu radykalnie rośnie powyżej 3100 obrotów, ale przynajmniej nie jest to zapychające uszy buczenie ale raczej brzęczenie silnika. Są jednak krótkie chwile, kiedy buczenie powraca - pomaga wówczas kilkukrotne gwałtowne przyspieszenie przez cały zakres obrotów... i znowu przez godzinkęjest ok.
Przed modyfikacją zawsze było źle, a więc coś sięmusiało zmienić.
Co do słów Krystka - sprzęgło na pewno to u mnie nie jest. Wciśnięcie sprzegła przy stałej prędkości obrotowej np. 3500 nie zmienia dźwięku silnika. Sprzęgiełko delikatnie sobie dzwoni na biegu jałowym i wiem, że to pewnie będzie to trefne sprzęgło, ale na buczenie wpływu nie ma. A jeśli chodzi o paski - auto ma ok. 60.000 i  aż nie chce mi sięwierzyć, żeby mogły mieć jakikolwiek wpływ na brzmienie silnika przy wysokich prędkościach obrotowych.Mogą piszczeć na wilgotno, ale chyba nie buczeć.  Podobnie myślęo zaworach - przecież tak wcześnie sięich nie reguluje.

Pozdrawiam wszystkich !

krystek

  • Gość
obiecujace wyniki walki z ha³asem rolki 98 4efe :)
« Odpowiedź #16 dnia: 06 Maja 2005, 08:05:33 »
Cytat: Bartek1972
Ot, np. zawieszanie sięczujnika temperatury zewnętrznej ale tylko w garażu. Poruszałem już ten wątek - wjadęzimnym wieczorem do garażu a rano i przez pół dnia pokazuje tą wieczorną temperaturęa nie prawdziwą, np. o 10 stopni wyższą. Pomaga chwilowe odłączenie akumulatora - natychmiast pokazuje prawidłową temp. Może przy ustawieniach wtrysku i zapłonu też coś paskud "zapamiętuje" - nie wiem. Tym bardziej, że silnik najzdrowiej zachowuje sie właśnie bezpośrednio po odłączeniu i ponownym podłączeniu akumulatora.

pamiętam ten wątek - jednak też nie do końca tam mi wszystko pasowało. Powiedz np dlaczego ja tego nie mam (tzn ten czas o którym wspominasz nie jest tak duży).

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
obiecujace wyniki walki z ha³asem rolki 98 4efe :)
« Odpowiedź #17 dnia: 06 Maja 2005, 08:07:44 »
Cytat: krystek
Oczywiście nie twierdze że to jest akurat to, ale jeżeli podejżewasz że Twój komp w rolce sięuczy - no wybacz (i z całym szacunkiem do Japończyków i ich komstrukcji), ale myślęże ten komp nie jest oparty na układach neuronowych - więc pewnie sięnie uczy - a tego jestem pewien.


Uczenie sie kompa nie na tym polega a na zastosowaniu pewnego programu adaptacyjnego tóry dopasowuje orginalny program do danych warunków. Toyota oczywiscie twierdzi ze samochody nie maja pamięci adaptacyjnej natomiast restart komputera poprawia parametry pracy ( wraca do orginału ) oczywiście nie mówie tu o sytacji w której komputer ma zarejestrowane błedy bo w tedy poprawa bedzie do momentu wykrycia ponownie błędu.


Komputerów opartych na sieciach neuronowych raczej nie montuje sie w samochodach  :wink: zajmuja sie troszke innymi sprawami znacznie ciekawszymi.
BMW E46 320d
Mini Cooper

krystek

  • Gość
obiecujace wyniki walki z ha³asem rolki 98 4efe :)
« Odpowiedź #18 dnia: 06 Maja 2005, 08:14:52 »
Cytat: Iceman
Komputerów opartych na sieciach neuronowych raczej nie montuje sie w samochodach  zajmuja sie troszke innymi sprawami znacznie ciekawszymi.

Święta racja
I niestety na takie zabaweczki musimy jeszcze poczekać

zyzolek

  • Gość
obiecujace wyniki walki z ha³asem rolki 98 4efe :)
« Odpowiedź #19 dnia: 13 Października 2005, 03:44:13 »
I jak Bartek udalo Ci sie wygrac z tym buczeniem?
Bo mnie tez juz ostatnio denerwuje to buczenie w corolli.

Offline imei

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
obiecujace wyniki walki z ha³asem rolki 98 4efe :)
« Odpowiedź #20 dnia: 15 Października 2005, 15:13:52 »
Montaż dodatkowych rezystorków i tym podobnych rzeczy jest dla mnie herezją!!! Błagam, nie próbujmy poprawiać konstruktorów!!!

Zmiana składu mieszanki ma znaczący wpływ na katalizator ale nie tylko. Proces spalania wygląda zupełnie inaczej i np. zwiększa sięobciążenie termiczne silnika!!! Zauważcie, że praca silnika na ssaniu jest (wedle zamierzeń konstruktorów) ograniczona do minimum!!!

Nawet jeżeli po takiej modyfikacji wszystko wygląda OK to są to tylko pozory, a ewentualne konsekwencje będą widoczne dopiero po dłuższej eksploatacji!!!

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
obiecujace wyniki walki z ha³asem rolki 98 4efe :)
« Odpowiedź #21 dnia: 17 Października 2005, 09:24:47 »
Cytat: imei
Montaż dodatkowych rezystorków i tym podobnych rzeczy jest dla mnie herezją!!! Błagam, nie próbujmy poprawiać konstruktorów!!!

Zmiana składu mieszanki ma znaczący wpływ na katalizator ale nie tylko. Proces spalania wygląda zupełnie inaczej i np. zwiększa sięobciążenie termiczne silnika!!! Zauważcie, że praca silnika na ssaniu jest (wedle zamierzeń konstruktorów) ograniczona do minimum!!!

Nawet jeżeli po takiej modyfikacji wszystko wygląda OK to są to tylko pozory, a ewentualne konsekwencje będą widoczne dopiero po dłuższej eksploatacji!!!

Wzbogacenie mieszanki to jeszcze nic tak poważnego. Gorzej jak uda sie ją zubozyć. Wtedy konsekfencje moga byc tragiczne. Poza tym jazda na ssaniu jest ograniczona do minimum bo jest szkodliwa nie tylko dla silnika i jego osprzętu ale i dla srodowiska.

Poza tym zwiększanie ilości paliwa nie koniecznei podnosi moc silnika. Trzeba zachowac odpowiedni stosunek ilości paliwa do powietrza.
BMW E46 320d
Mini Cooper


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl