Autor Wątek: Auris do odbioru  (Przeczytany 16135 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris do odbioru
« Odpowiedź #45 dnia: 26 Listopada 2017, 22:32:37 »
dokupić koło dojazdowe, bo nie mam ochoty kupować 2 nowych opon jak "złapie gume" (jeszcze nie zdążyłem sprawdzić czy jest lewarek?)

Nie ma lewarka.  W jaki sposób dojazdówka zabezpiecza przed kupnem 2 nowych opon?

Co do kołpaków, to bym się rozejrzał po portalach kołpakowych czy nie mają takich w kolorze Twojego nadwozia - wyglądały by całkiem nieźle.

Offline Jurash

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 49
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris do odbioru
« Odpowiedź #46 dnia: 27 Listopada 2017, 06:20:41 »
Nie ma lewarka.  W jaki sposób dojazdówka zabezpiecza przed kupnem 2 nowych opon?

Co do kołpaków, to bym się rozejrzał po portalach kołpakowych czy nie mają takich w kolorze Twojego nadwozia - wyglądały by całkiem nieźle.

Jeśli nie masz dojazdówki i skorzystasz z zestawu naprawczego to oponę powinno się wyrzucić, więc jeśli gumę złapiesz mając opony po przebiegu kilkunastu tyś. km, to powinno się  kupić 2 opony. Słyszałem, że niektórzy, czyszczą to świństwo, naprawiają i zakładają powtórnie; nie wiem nie mam zdania, nie doświadczyłem, ale nie chce tego ćwiczyć na sobie.
 Kołpaki w kolorze nadwozia, pewnie lepiej by wyglądały; pomyślę. :-)
Jeśli mąż otwiera żonie drzwi samochodu - znaczy, że to nowy samochód albo nowa żona.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Auris do odbioru
« Odpowiedź #47 dnia: 27 Listopada 2017, 19:31:58 »
Nie niektórzy tylko już większość regeneruję oponę i naprawia przebicie. Już jedną miałem tak naprawianą przez poprzedniego właściciela o czym się dowiedziałem po ściągnięciu od wulkanizatora. Poza tym nie wiem czy warto byłoby mi inwestować w kolejną oponę+felgę by leżała w bagażniku. Bardziej wyjdę na plus mając zestaw naprawczy który się pewnie nie przyda bo nie rozwalę opony z czujnikami ciśnienia od tak że wybuchnie. A jeśli tak to już wole asistansa niż stanie godzinę przy samochodzie i paćkanie się z oponą. A rozszarpaną oponę tak czy siak trzeba będzie zastąpić "nową" i najlepiej o podobnym stanie bieżnika a nie nówkę z bagażnika.

Offline sebastiw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: Auris do odbioru
« Odpowiedź #48 dnia: 27 Listopada 2017, 20:27:11 »
Dokładnie tak, opona naprawiana zestawem naprawczym jest czyszczona i łatana, jak każda inna przebita.

Offline Jurash

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 49
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris do odbioru
« Odpowiedź #49 dnia: 27 Listopada 2017, 21:24:52 »
Nie niektórzy tylko już większość regeneruję oponę i naprawia przebicie. Już jedną miałem tak naprawianą przez poprzedniego właściciela o czym się dowiedziałem po ściągnięciu od wulkanizatora. Poza tym nie wiem czy warto byłoby mi inwestować w kolejną oponę+felgę by leżała w bagażniku. Bardziej wyjdę na plus mając zestaw naprawczy który się pewnie nie przyda bo nie rozwalę opony z czujnikami ciśnienia od tak że wybuchnie. A jeśli tak to już wole asistansa niż stanie godzinę przy samochodzie i paćkanie się z oponą. A rozszarpaną oponę tak czy siak trzeba będzie zastąpić "nową" i najlepiej o podobnym stanie bieżnika a nie nówkę z bagażnika.

No i już po sprawie,  zamówiłem dojazdówkę, znaczy zainwestowałem 200 zeta i spokojnie poleży w bagażniku, w miejscu do tego przeznaczonym. Moja kalkulacja jest trochę inna od Twojej. Przede wszystkim nie paćkam się z oponą godzinę, tylko zmieniam koło w 20 min i do wulkanizatora zawiozę czystą oponę. Widzisz Stivo , często w nocy jestem w drodze i trudno mi uwierzyć że o tej porze można poważnie liczyć w polu, albo w lesie na asistace w ciągu godziny czy nawet dwóch godzin. Już słysze w słuchawce ten głos - a gdzie pan stoi, acha, ale teraz wszystkie auta mamy w trasie, zaraz jak mi któryś wróci od razu do pana przyjedzie, prosze cierpliwie czekać,....no i czekaj tatka latka. To może być też 6h.
Wracając do tematu zestawu naprawczego w samochodach pozbawionych zapasu, to chyba nie myślisz , że to zrobiono dla Twojej wygody? Wsadzili do auta kompresor za 25 zeta i pianę za dyche, a wyciągnęli koło za 500 zeta, klucz do kół i podnośnik.
Pozdrawiam.
Jeśli mąż otwiera żonie drzwi samochodu - znaczy, że to nowy samochód albo nowa żona.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Auris do odbioru
« Odpowiedź #50 dnia: 27 Listopada 2017, 21:53:36 »
Może i masz racje, mam przyjemne wspomnienia z assisatance oraz lawetą z ubezpieczenia. Zawsze są max do godziny czasu. Wole mimo wszystko zestaw naprawczy który zajmuje 3 minuty bez brudzenia się :P

Offline sebastiw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: Auris do odbioru
« Odpowiedź #51 dnia: 27 Listopada 2017, 23:04:05 »
Assistance w PL, nawet w szczerym polu to max godzinka, nawet o 3 rano. Dla takiego holownika to czysty zysk za banalną robotę. Gorzej tylko z wulkanizatorem o tej godzinie...

Kompresor + ta pianka itp. to min. 200 zł.

Dojazdówka dobra rzecz i tu nie ma co dywagować, ale ten zestaw naprawczy też jest OK.

Offline Barti

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 66
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris do odbioru
« Odpowiedź #52 dnia: 27 Listopada 2017, 23:06:09 »
Po części zgadzam się z jednym i drugim kolegą. Ale ja dołożę jeszcze jeden argument. Spalanie zwrócicie uwagę że wszystko ustawia się w kierunku zbijania wagi auta po to byłby lzejszy i mniej palił,przy takim samym silniku.

 Biegi owszem wchodzą doś topornie na początku zwłaszcza dwója i jedynka ale po jakiś 3000/5000 dojdziesz do wprawy, lewarkiem operuję teraz trzema palcami, jeśli jedynka nie wchodzi 1 raz na 100, wduszam raz jeszcze sprzęgło. 

Co kołpaków miałem w poprzedniej corolli oryginały na zimę toyoty i wytrzymały bez problemu 7 lat i oryginały polecam. Co do Aurisa to w zeszłym roku robiłem przekładkę na firmowe alusy z którymi odbierałem auto (na letnich oponach). W tym roku jednak dokupiłem drugi komplet, 16 RIAL Milanao 6,50x16 5x114.30 45,00 polecam bardzo ładnie się prezentują.

Miłego użytkowania :)
PS. W drugi lifting obecnego Aurisa nie wierzę. Będzie nowy model za dwa lata.
« Ostatnia zmiana: 27 Listopada 2017, 23:07:59 wysłana przez Barti »
Corolla E12 HB 1.4 D4D SOL => Auris II FL 1.6 Comfort


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl