Ja dodatkowo wyłączyłem system KEYLESS, bo jak jestem w pobliżu auta to system szuka (aku 12V) mój kluczyk, a przecież wielokrotnie w ciągu dnia przechodzę obok auta. Oczywiście głównym powodem wyłączenia systemu keyless było zabezpieczenie przed kradzieżą na walizkę. Jeszcze jedna sprawa, zawsze gdy otwieram auto, to nigdy nie otwieram drzwi od strony kierowcy (oczywiście mówię o sytuacjach innych niż jazda, np. włożenie biletu na parkingu, czy włożeniu czegoś itp) bo za każdym otwarciem drzwi włącza się pompa wspomagania (aku 12V), która nie czerpie energii z kosmosu.