0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Cytat: Robinson w 08 Listopada 2020, 19:23:04Cytat: mummy w 20 Grudnia 2018, 21:01:50I co? Przetrwał kolejną zimę ten oryginalny akumulator? Jaki jest ten oryginalny który tyle lat przetrwał? Mnie właśnie chyba pada a ma nie całe 5 lat. Yuasa 35Ah AGMMój Yuasa w hybrydowym Aurisie z 2015 roku też chyba umiera. Czyli po 5 latach.Po pełnym ładowaniu, po 2 dniach napięcie aku to 12,0V. Serwis ASO powiedział że "Akumulator OK sprawność 75% - doładować". To ciekawe jak go inaczej mam doładować jak w pełni naładowany po 2 dniach ma 12,0 V ? To codziennie mam go ładować ?
Cytat: mummy w 20 Grudnia 2018, 21:01:50I co? Przetrwał kolejną zimę ten oryginalny akumulator? Jaki jest ten oryginalny który tyle lat przetrwał? Mnie właśnie chyba pada a ma nie całe 5 lat. Yuasa 35Ah AGMMój Yuasa w hybrydowym Aurisie z 2015 roku też chyba umiera. Czyli po 5 latach.
I co? Przetrwał kolejną zimę ten oryginalny akumulator? Jaki jest ten oryginalny który tyle lat przetrwał? Mnie właśnie chyba pada a ma nie całe 5 lat. Yuasa 35Ah AGM
Nie prościej po prostu uruchomić samochód? Po co w ogóle chcesz ładować ten akumulator? Masz problemy z uruchomieniem auta po kilkudniowym postoju?
Zaciagnij ręczny, uruchom auto jak do jazdy, wyłącz nawiew i radio i zostaw tak na godzinę lub dwie.
Skoro ładowarka nie dała rady to może auto poradzi sobie lepiej? Ile czasu (czasu nie kilometrów) auto pracuje dziennie?
Podobno AGM notorycznie niedoładowane tracą możliwość pełnego naładowania. Przykładowo auto rzadko używane i akumulator wielokrotnie doładowywany do 70% pojemności do 100% już się nie naładuje. W moim Aurisie z 2014 roku jest oryginalny AGM i po sześciu latach nic mu nie dolega (latem auto stało u blacharza i po dwóch tygodniach normalnie się uruchomiło). Tyle że moje auto niemal codziennie pracuje po kilka-kilkanascie godzin więc akumulator jest naładowany.
Pomyslisz o nowym jak ten padnie. Na razie problemów z nim nie masz więc jeździć, obserwować i nie martwić się na zapas.