Wlasnie sie obawiam ,ze nie kupie oddzielnie :(
Co do naklejki to ok, spoko- sam tez zamowie ale najpierw znaczek sam w sobie. Chyba ze odrestauruje ten co mam. Np. Psikne jakims chromem albo okleje folią srebrną. Chodzi mi oczywiscie o samą obwolutę ,znaczek sam w sobie, to co "omija" przytoczona przez Ciebie naklejka.
Tylko zeby zdjac ten znaczek to chyba trza poduche wywalic?