No ale jak już pokrywa zdjęta to można chyba wypchać znaczek naciskając na te dzyndzle plastikowe ?
Mając go zdjętego można dac do odświeżenia (metalizacja plastików) albo pomalować albo co kto lubi.
Wątpię, żeby to było takie proste aczkolwiek airbaga toyoty, tym bardziej priusa nie rozbierałem.
Rozkładałem wiele innych. Patenty są różne: zgrzanie z osłoną, zaginanie blaszek, przytapiane bolce montażowe.
Wszystko po to, żeby właśnie w razie wystrzału nie wbił się ten znaczek komuś w czoło. Siła/energia wystrzału jest b. duża.
Gdybyś go tak po prostu wypchnął nie miałoby to sensu.
Ponieważ takie operacje przeprowadzałem to z doświadczenia wybrałbym opcję, którą wkleiłeś - wymiana całej osłony.
Wszystko jest jednak dla ludzi