Witam,
dzięki za odpowiedzi. Odnoszę wrażenie, że ten efekt akustyczny jest związany z temperaturą - zdecydowanie głośniej skrzypiało w zimne dni. Teraz jest cieplej i jakby się trochę uspokoiło. Byłem ciekaw, co w tej sytuacji proponują serwisy (liczyłem, że może wymianę całego fotela). Zgadzam się, że rozgrzebywanie fotela, żeby zmienić jakieś gąbki jest lekko bez sensu - raczej nie uda się go przywrócić do stanu fabrycznego. Na razie będę nasłuchiwał, w końcu mam jeszcze rok gwarancji.
Pozdrawiam