Hmm no spoko dzieki za info.
Moze problem tkwi w tym ze nie przetoczylem tarcz przed zmiana klockow, a sa jeszcze grube wiec napewno mozna, bo bicie lekkie tez jest ale jak sie hamuje z wiekszej predkosci.
Przy "dziadkowej" jezdzie raczej ok.
No nic wymienie plyn i przetocze tarcze narazie przynajmniej.
Co do zestawow brembo tarcze i klocki ferrodo to mam niemile doswiadczenia i to w 2 poprzednich autach, i chyba z tym nie bede eksperymentowal: a tak blizej to wymienilem sobie caly zestaw gdyz wszystko sie nadawalo praktycznie do wymiany. Tak wiec 4xtarcza brembo i na czterech kolach klocuszki seryjne ferrodo. Kupujac bylem lekko podekscytowany ze bedzie super bo jak do tej pory na resztce tarcz i klockow bylo dobrze. Z pokora zostawilem 800zl i ruszylem w droge. kilka dni sie ukladaly ale jak juz stuknelo 1000km postanowilem sprawdzic.Dodaje ze wymienilem rowniez plyn hamulcowy chyba na jeden z najlepszych na swiecie do aut seryjnych. rozpedzilem sie na trasie torunskiej (wwa)predkosc max auta to 205km/h, a ze na most byl korek wcisnalem hantle i troche dymu za mna, duzo dymu. Wychamowalem ale kierownica troszke zaczela latac. Pomyslalem sobie ze moze poluzowaly sie zaciski, ale nie to bylo przyczyna, tarcze byly fioletowo czarne i cale krzywe. Reklamacji nie ma bo to norma ponoc. Wiem ze wszystko mozna zniszczyc, ale nie sadzilem ze jak kupie tarcze i klocki renomowanych firm do danego auta to nie beda w stanie wytracic predkosci samochodu do ktorego sa dedykowane. Boje sie trzeci raz ryzykowac. :D
Czy ktos wie jak mozna stuningowac serwo????? i czy wogule w E11 jest korektor sily hamowania????????bo jedyne co widze to jakis rozdzielacz za kolektorem dolotowym