pan cos mowil ze tam jest jakas regulacja szklankowa?? o co come on?? za ile robiliscie regulacje w swoich V6-stkach.
Tak, jest szklankowa - bierze się szklankę, nalewa wódki, wypija, zapomina o sprawie

Przede wszystkim zacznijmy od tego, czy masz IV generację, czy V generację Camry.
Jak masz 3.0 VVTi, to rzeczywiście, nie ma już płytek, tylko są kompletne popychacze zaworów ( "szklanki" ) w odpowiednich grubościach. I, tak, kosztują 30zł/szt. Jednak wprawny mechanik nie będzie ich potrzebował 24, większość zaworów da się wyregulować przez tzw roszadę płytek/szklanek. No chyba, że zagazowane, i wszystkie siadły tak, jak u mnie w 2.2.
Jak masz 1MZ, bez VVT, to płytka 16zł/szt, albo dobry ślusarz.
Btw, nabyłem auto "serwisowane" na Anilinowej w Wawie. Wrażenia opiszę, i sfotografuję, jednak nikomu już teraz nie mogę polecić tej druciarni.
Znam takiego jednego, który pewnie wkrótce nam powie jak bardzo trzeba wypruć bebechy spod maski żeby odsłonić zawory
:P
Znając życie, procedura Toyoty przewiduje wymianę na nowe wszelkich uszczelek jakie zostaną ruszone w czasie operacji, a to już robi spory kawałek ceny :(
Pozdro.
Też znam.
W sobotę wszystko opowie. Przednia głowica jest jak na dłoni. Do tylnej zrzut kolektora i mnogość cierpliwości.
A "koniecznych do wymiany" uszczelek jest trochę :
- uszczelka pod kolektor dolotowy
- 6 uszczelek świec
- 2 uszczelki pokrywy zaworów
- uszczelki wtryskiwacza rozruchowego
- uszczelka EGR
- nie pamiętam, co tam jeszcze, ale... w końcu V6 zobowiązuje

pzdr