Nie rozumiem, jakiś paradoks. Mogę mieć prawe zamiast środkowego ale wewnętrzne muszę mieć choć zasłonięte przez bagaż. Nie kumam. Albo ktoś nie ma racji albo ktoś stworzył durne przepisy.
No można to nazwać paradoksem albo durnym przepisem, ale tak stanowi prawo.
Wnioski z tego są dwa:
Po pierwsze możesz zasłonić bagażem tylną szybę, jeśli masz prawe lusterko, a teraz każdy pojazd ma, i jeśli zabezpieczysz siatką/kratą.
Po drugie, jeśli zdemontujesz lusterko wsteczne, auto nie przejdzie przeglądu (nie powinno).
I tyle. Prawo warto znać, nawet jeśli jest głupie. Ja bym rzekł, że zwłaszcza wtedy, kiedy jest głupie
