Autor Wątek: Ave 2.0 D-4 - kręci, nie odpala  (Przeczytany 19228 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mar_g

  • Gość
Ave 2.0 D-4 - kręci, nie odpala
« dnia: 14 Maja 2005, 20:52:41 »
witam,

nie chce mi odpalić Ave. sytuacja wygląda tak:
jade sobie spokojnie i nagle jakiś kozak w acordzie próbuje sił. 1 światła, 2 światła kozaczy więc z spod 3 świateł też dałem czadu 1 do 6000, 2 do 6000 i 3 do 6000. został z tyłu. więc z tych 6000 (może mniej) na 3 chce sobie wrzucić spokojnie na 4 jak tu nagle wskoczyła 2. szarpneło samochodem. zorientowałem sie szybko w sytuacji i sprzęgło. to samochód gaśnie, na bieg i odpalam. kręci, pogasły kontrolki. sprzęgło i znowu gaśnie. i tak stanęłem na światłach i tak zostałem (kierowca z acorda jednak okazał sie spoko gość nawet sie zapytał czy sie nic nie stało). dodam że przy tej nieszczęsnej redukcji nie słyszałem żadnych trzasków więc skrzynia nie poleciała.

i teraz tak. kręce kluczykiem. rozrusznik kręci. fura nie odpala. zrobiłem wiele prób. zagadałem taksówkarza aby mnie pociągnął (wydawało mi sie że sie zalał. ale co ja sie tam znam). pociągnął i kilka prób odpalenia. na wrzuconym biegu kontrolki gasną. sprzęgło - gaśnie samochód i zaświecają sie kontrolki.

taksiarz podumał i próbował podpowiedzieć że regulator napięcia w alternatorze lub szczotki. nie polemizowałem z nim bo brak mi dośwadczenia.

jakieś dobre rady? jakaś złota rączka króra by mi mogła to zrobić w niedziele? jakiś namiar do mechanika/elektryka który by mógł podjechać na bielany?

pozdrawiam i z góry dzięki za dobre rady


mariusz
« Ostatnia zmiana: 27 Lutego 2008, 23:22:18 wysłana przez Janmor »

Pan_CzÂłowiek

  • Gość
Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Maja 2005, 00:03:10 »
Diesela do 6000 tys??????? :aduh może odłączenie aku. coś da??? a potem jego ponowne załączenie (bo błędy sięskasują) gwarancji nie dam że odpali

Adrian

  • Gość
Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Maja 2005, 00:09:34 »
Cytat: mar_g
1 światła, 2 światła kozaczy więc z spod 3 świateł też dałem czadu 1 do 6000, 2 do 6000 i 3 do 6000.

To żeś zaszalał  :roll:
Cytat: mar_g
chce sobie wrzucić spokojnie na 4 jak tu nagle wskoczyła 2. szarpneło samochodem

Dobrze nie wróżę:(

mar_g

  • Gość
Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Maja 2005, 07:26:02 »
to nie D-4D tylko D-4 benzynka 2.0 150 km więc dokręcić do 6000 to nie jest taki problem

Bubu

  • Gość
Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Maja 2005, 17:28:11 »
jak tloki zaje.... w zawory to nie bedzie dobrze

mar_g

  • Gość
Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #5 dnia: 15 Maja 2005, 19:40:05 »
to by chyba było słychać jakiś zgrzyt, huk. a nic takiego nie zaistniało. może komp sie zblokował i czeka na jakiś restart na diagnostyce? jest to możliwe?

p_flori

  • Gość
Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #6 dnia: 15 Maja 2005, 19:59:34 »
Jak na mój gust 3 - ka 6 tys rmp i w 2-kętoś przekręcił motor nie na żarty. Przeskoczył rozrząd - w optymistycznej wersji odpali po ustawieniu w pesymistycznej , zawory popychacze tłoki itp. mogły nie wytrzymać

Bubu

  • Gość
Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #7 dnia: 15 Maja 2005, 20:41:57 »
Cytat: mar_g
może komp sie zblokował i czeka na jakiś restart na diagnostyce? jest to możliwe

pocieszac zawsze sie mozna
moj kolega mial podobna sytuacje po zalozeniu w bmw gazu pojechal na probe z gazownikiem tylko gazownik zalozyl tak mikser ze kolanko od gazu znalazlo sie obok przepustnicy i jak sie dodalo gazu  to nie bylo mozliwosci zeby odbil spowrotem. Kazal dobrze ciagnac na biegach tak doszlo do 3 trzebabylo hamowac kolega wcisnal sprzeglo i niestety nie zdazyl zgasic tloki uderzyly w zawory motor do wymiany dziury w tlokach.

olo

  • Gość
Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #8 dnia: 15 Maja 2005, 22:26:24 »
A co z bezkolizyjnością tego typu silnika ?
Nie straszcie na zaś chłopa.  :roll:

mar_g

  • Gość
Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #9 dnia: 15 Maja 2005, 22:43:38 »
też tej wersji będe sie trzymał. rano sie dowiem co sie dzieje(mam taką nadzieje). czy jak zadzwonie do marek to są w stanie rano mnie sholować? czy muszęim fure podstawić? wolałbym tą pierwszą wersje.

tunix

  • Gość
Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #10 dnia: 15 Maja 2005, 22:57:22 »
Mar_g, mam nadzieję, że źle piszę. Kiedyś rozmawiałem z chłopakiem, który redukował z V na IV w Corolli TS i trafił w dwójkę. Efekt ten sam - żadnych "wybuchów", jedynie zawyło i zaświeciły siękontrolki, auto przestało odpalać. Niestety doszło do kolizji tłoków z zaworami i w ogóle nieciekawie to sięzakończyło. Obym był złym prorokiem...

tx

Adasko

  • Gość
Re: Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Maja 2005, 10:59:35 »
Witam

Moim zdaniem pasek rozrządu - ścieło ząbki i sięprzesunął, bądź przeskoczył.

pozd
Adasko

Bubu

  • Gość
Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #12 dnia: 16 Maja 2005, 14:49:45 »
Z tego co sie orientuje to ten motor jest kolizyjny ale mar__g napisz jak sie skonczylo oby koszta byly jak najmniejsze

MichaliK

  • Gość
Re: Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #13 dnia: 16 Maja 2005, 15:16:46 »
hejka !
nie chce byc zlym prorokiem, ale mialem to samo w Accordzie TypeR...przy 160 km/h i ostrym przyspieszaniu zamiast 4-ki weszła 2-ka
nie bylo zanego uderzenia, zgrzytu, tylko jakby przychamowanie silnikiem. auto na wolnych zaczelo gasnac....pracował na trzech cylindrach.
tłok spotkał sie z zaworami. tłok do wymiany, zawory, i srezynki zaworowe.
Udało sie na gwarancji to wymienic.
ale auto stalo w serwisie tydzień

serwisSJ

  • Gość
Ave 2.0 D-4 - krêci, nie odpala
« Odpowiedź #14 dnia: 16 Maja 2005, 15:47:56 »
Cytat: mar_g
jakieś dobre rady?

1.nieczytaj w/w postów :wink:
2.zacznij od podpiecia kompa bo grzebać to mozna w uchu ale napewno nie w tym silniku :wink:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl