Hyundai ma zwykla dwusprzeglowa skrzynie.
kolega ma tego I coś tam. On kolei jest zachwycony tą skrzynią, tym jak zmienia biegi i ciszą w samochodzie. Nie jeździłem tym więc nie porównam z hybrydą Toyoty (jeździłem yarisami i aurisami) ale ja osobiście też mam obawy co do trwałości tych skrzyń. Ponadto trzeba docenić ponad 20 letnie doświadczenie Toyoty w konstruowaniu napędów hybrydowych. Hyundai pewnie dojdzie do takiej technologii dopiero w drugiej lub trzeciej generacji tego I coś tam.
PS - cztery strony wątku, a w temacie kolegi, ledwie kilka postów. W takim razie powtórzę się - brałbym nowszą generację, bo to to samo co poprzednia - tylko nowsza buda. Nie bierz tylko golasa, poszukaj auta dobrze wyposażonego, nawet kosztem rocznika.