Mnie osobiście przekładnią e-cvt bardzo odpowiada i nie chcę nic innego. Kia i Hyundai w hybrydach stosują skrzynię dwusprzęgłowe - nawet fajnie to hula, ale prędzej czy później zawoła o remont, a koszty będą wówczas takie, że całą oszczędność diabli wezmą. O ile jednak z e-cvt jestem bardzo zadowolony, to już samochodu z CVT nie kupiłbym. I nie zgodzę się, że tylko Europa knoci CVT, a Japonia robi je bezawaryjne - znajoma miała Nissana Micrę z taką przekładnią i się namordowała i wykosztowała że hej...