A tak na marginesie, bo może ktoś się orientuje, czy miało to może coś wspólnego z zapowiadaniem usterki Valvematic: od nie pamiętam już jak dawna (ale naprawdę długo to już się działo), raz na ileś odpaleń silnika (co 50, 100 odpaleń, nie wiem dokładnie, ale rzadko i w różnych warunkach) ułamek sekundy po odpaleniu silnik gasnął i zapisywał się ogólny błąd, że problem z odpaleniem (bez wskazywania przyczyn).
Po ponownym przekręceniu kluczyka auto normalnie odpalało i jeździło - i tak do kolejnego razu, po długiej ponownej przerwie.
Teraz tego nie ma po wymianie sterownika faz rozrządu, ale z racji iż działo się to rzadko, to jeszcze za wcześnie mieć pewność.
Niemniej - czy ktoś się z tym spotkał i czy może/mogło to mieć jakikolwiek związek z tym sterownikiem - czy to może inna bajka i jaka?