Wyciszenie to wrażenie subiektywne, chociaż można je mierzyć sonometrem.
(...)
Co dla jednego jest dyskwalifikujące, dla drugie=go jest akceptowalne a jeszcze dla innego dobre. Zależy od wielu rzeczy a na pewno od tego, czym jeździ lub jeeździł poprzednio.
Dokładnie to samo chcialem napisać. Poza tym, samochód bądź co bądź na rynek masowy musi być efektem kompromisów, zwłaszcza gdy producent posiada też markę premium. Nikt nie wydałby przeciez przynajmniej kilkudziesięciu tysięcy PLN więcej, gdyby różnice między premium a non-premium byłyby ledwie zauważalne. Duże różnice kosztują, i to dużo (np. Volvo XC60 w najwyższej wersji silnikowej tj. plugin hybrid i doposażeniu w grubsza o to, co jest dostępne w pełnym wyposażeniu RAV4, jest gdzieś o 100-150 tys. PLN droższe, czyli trzeba dołożyć niemal wartość drugiego identycznego pojazdu).
Osobną kwestią jest jeszcze to, czy w ogóle warto jest płacić takie pieniądze za "premium" - moim zdaniem to nawet bardziej kwestia potrzeby podkreślenia własnego prestiżu niż faktycznych zysków z takiego zakupu. I chociaż osobiście byłoby mnie stać na taką operację, to sam na obecnym etapie życia nie zdecydowałbym się na to.
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka