Cześć,
Taki mnie problem męczy, bo w vagach i oplach już to rozpracowali, a chodzi o jakiś dodatkowy wskaźnik optyczny sygnalizujący aktywną procedurę dopalania DPF.
W vagach np. ECU włącza ogrzewanie tylnej szyby i lusterek, aby zwiększyć obciążenie silnika. Sprawa prosta - wystarczy wpiąć LEDa w obwód i już widzimy, kiedy się filtr wypala.
W oplach z kolei jest apilkacja na androida, która przez złacze OBD po adapterze BT "zrzuca" statystyki dotyczące filtra (np. Insignia 2,0 CDTI)
A w Toyocie z 1,4 D4D? Wbrew informacji z instrukcji, ECU potrafi aktywować procedurę wypalania np. w korku czy po wjechaniu do garażu
I teraz pytanie, czy może ktoś słyszał lub wie jak w 1,4 D4D (1NDTV) jakoś sprytnie wyciagnąć informację, czy to z ECU, czy z innego obwodu, że DPF jest dopalany? ta sytuacja z dopalaniem w garażu mnie trochę zdziwiła, gdybym nie zauważył wzrostu obrotów, to bym zwyczajnie zgasił silnik niczego nieświadomy. Jak na razie DPF nie sprawia żadnych problemów, nalot 120 tys.km.