Tam gdzie wymienia się rozrząd, to rekomendowana jest jednoczesna wymiana pompy wody. Z reguły tę czynność wykonuje się przy 120 tys. km, więc to że żywotność pomp w Toyocie (tam gdzie jest łańcuch rozrządu) wynosi około 100 tys. to chyba nie jest źle ?
Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Rekomendacja wymiany pompy układu chłodzenia silnika może być spowodowana dwoma powodami:
1. Dużym zakresem operacji do wykonania przy wymianie pompy, który i tak jest wykonywany przy innej operacji.
2. Naciąganiem klienta na niepotrzebną wymianę
W Toyocie pierwszy przypadek zachodzi w silnikach D-4D, ponieważ pompa napędzana jest paskiem rozrządu. Rozrząd w tym wypadku robi się co 105 kkm. Procedura wymiany pompy jest taka, że czynności wykonywane przy wymianie rozrządu to dopiero połowa zakresu przy koniecznych przy wymianie pompy. Dlatego jak już się je wykonało, to warto iść dalej i wymienić pompę, bo zakłada się że kolejnych 105 kkm nie wytrzyma.
Drugi przypadek zachodzi w silnikach benzynowych np. VVTi, gdzie pompa napędzana jest paskiem osprzętu i wymiana pompy razem z rozrządem to naciąganie klienta.
A diagnoza pompy (uszczelnienia pompy) jest trywialnie prosta. W obudowie, w dolnej części jest otwór odpływowy. Jeżeli uszczelnienie wałka puszcza, to gromadzi się tam osad z odparowanego płynu. Jeżeli są wyczuwane palcem krople płynu to pompę należy wymienić.
Czas użytkowania pompy zależy oczywiście od wieli czynników. Ja mam dwa doświadczenia - w Yarisie I 1,0 VVTi 2004 pompa wymieniona po ok. 10 latach (przebieg 40 kkm), a w Wagonie 1,4 VVTi 2004 po 15 latach użytkowania (184 kkm) nadal oryginalna pompa.