Autor Wątek: Wymiana oleju (F)  (Przeczytany 79505 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

giorgio

  • Gość
Odp: wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #45 dnia: 23 Marca 2006, 05:49:41 »
ThorsHammer: To jest szwajcarski olej. Ponoć używa go armia szwajcarska do swoich "machin" wojskowych. Jak miałem poprzednie autko (Vectra) to go przez rok zalewałem - dokładnie 10W40 w cenie 86 zł./4litry). Zrobiłem na nim ogólnie jakieś 33 tys. km (trzy wymiany). Specjalnie różnicy nie zauważyłem. Miałem tylko wrażenie, że silniczek ciszej pracuje. Mój mechanik stwierdził, że olej ten jest niedoceniany przez naszych kierwoców. Nie wiem jak ceny wyglądają na dziś. Obecnie do Tośki zalałem Mobil - cena podobna.

Katarina: Popieram pomysł Włodka. Mam Carinę miesiąc i na początku miałem ten sam dylemat co Ty. Otrzymałem od sprzedawcy niewiele (czyt. żadnych) informacji na temat wymiany materiałów eksploatacyjnych i ich rodzaju. Przeczytałem dokładnie powyższy wątek oraz instrukcję obsługi. Zalałem olej MOBIL Super S 10W40 (półsyntetyk). Na dziś zrobiłem ok.3200 km i autko śmiga.

Pozdrawiam Giorgio

ThorsHammer

  • Gość
Odp: wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #46 dnia: 23 Marca 2006, 07:50:24 »
Zalałem silnik Midlandem. No i faktycznie  jakby ciszej chodził. 8 litrów tego cuda w Łodzi kosztuje 120 PLN

Hollo

  • Gość
Odp: wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #47 dnia: 23 Marca 2006, 11:55:24 »
a co powiecie o Shell Helix Plus 10W-40 półsyntetyk ??? MOja Carinka chodzi na takim tzn podobno na takim :D kupiłem ją dwa tygodnie temu nie wiem bo zrobiłem dopiero jakieś 200 km i przymierzam się do wymiany ?? Facet dał mi też butelkę z resztką tego oleju, tak więc nie wiem czy zmienić np. na Mobil ?? zostać przy Shell a może ten niedoceniany Midland ?

- dzięki za odpowiedzi
« Ostatnia zmiana: 23 Marca 2006, 14:14:44 wysłana przez Hollo »

lackyluk

  • Gość
Odp: wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #48 dnia: 23 Marca 2006, 12:25:43 »
Trzeba też pomyśleć przyszłościowo.
Czy wymieniając olej za dwa lata firma będzie miała swój produkt?. Czy wrócimy do wyboru nowego. Mobil gwarantuje że produkt będzie. Poza tym używając bardzo wielu produktów MOBILA mogę stwierdzić że powodują najmniej komplikacji(trwałość, mieszalność,jakość). Moja carina ma w całości płyny ustrojowe ze stajni mobila.

FAWORYT

  • Gość
Odp: wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #49 dnia: 28 Marca 2006, 00:53:49 »
U mnie jest tak ,ze olej to Mobil 5W-50 , płyn chłodniczy glycoschell z schella , hamulcowy to z Toyoty ASO ,ale to raczej Castrol DOT-5,tylko na pudełku pisze Toyota. Autko jeździ ok  i płynów niegubi . Tylko mi coś tłumik rzęzi jak założyłem plecionke do wydechu zamiast tego rozsypanego jabłka.

Michalcc

  • Gość
Odp: wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #50 dnia: 03 Marca 2007, 23:06:27 »
Cytat: Marcys
Witam
Kuba jeżeli miałes 0W-40 i nic nie ciekło, nie miałes ubytkow oleju to po co zmieniasz na połsyntetyk? Perzan ma  świetą rację. Jeżeli Mobil za drogi zmien tylko markę naprzykład na Castrola lub Shella jest parę złoty tanszy, ale zostan przy syntetyku.

Pozdrawiam.

Z Perzanem się zgadzam zostan przy syntetyku, jak cos bedzie się działo zawsze możesz zmienic na połsyntetyk.

Z Marcysiem się nie zgadzam. Jak już lać olej to tylko mobil. Nie jakiegos tam Castrola - to zabojstwo dla silnikow toyoty. A rożnica w cenie jest niewielka miedzy syntetykiem a połsyntetykiem. Bynajmniej u mnie  :-DD

Shady wal na PRV to ci załatwię olej syntetyk Mobil 1 0W40 w dobrej cenie (115 PLN za 4L w oryginalnie zapakowanej banieczce - pasuje?  :-DD

Dlaczego uwarzasz, że Mobil to dobra marka olejowa, a już napewno lepsza od Castrola....??? Tak czysto teoretycznie...???
« Ostatnia zmiana: 04 Marca 2007, 17:31:28 wysłana przez Miche »

Offline sachar

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 122
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #51 dnia: 04 Marca 2007, 12:59:36 »
Witam  wszystkich uzywam oleju valvoline 10w40 i z tego co wiem poprzedni uzytkownik na nim jezdzil poza tym moja tojka jest w dieslu i po  rozmowie z kilkoma mechaniorami zgodnie powiedzieli ze ten olej bedzie naprawde dobry bo jest z silnikami z duzym przebiegiem a u mnie za 50 km strzeli 300 kkm :-)

Offline Zigi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 528
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #52 dnia: 04 Marca 2007, 20:06:43 »
lwitam, tez mnie ciekawi tematyka oleju...tak sie sklada ze zawsze tankuje na shelu...i lubie ich produkty...niedugo, wymiana oleju...jezdze na polsyntetyku...Mobil S 10w40....ale planuje zminic na shel helix plus polsyntetyk, bo ma lepsa lepkosc co sadzicie...sugestir mile widziane pozdrawiam
!!!!WROCEK!!!!

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #53 dnia: 05 Marca 2007, 08:25:51 »
jeżdżę na Mobilu Super S ale przesiadam się za miesiąc na Valvoline. Przebieg 180kkm.
Jak będzie OK to zostanę przy marce.

Offline Zigi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 528
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #54 dnia: 05 Marca 2007, 21:49:06 »
odzywam sie ponownie a co sadzicie o valvoline....dual blend albo max life.....? bp bo szukam czegos ciekawego...shella albo valvoline co sadzicie?
!!!!WROCEK!!!!

Offline FUTURISTA

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 124
  • Samochód:: T27 2ZR-FAE
Odp: wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #55 dnia: 06 Marca 2007, 08:18:45 »
Moja Carina właśnie jest u mechanika (między innymi) na wymianę oleju i właśnie kupiłem do niej maxlife-a, zobaczę jak się będzie spisywał :).

paranoikLBN

  • Gość
Odp: wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #56 dnia: 06 Marca 2007, 23:58:06 »
witam, tamat olejów u mnie jest dość bliski ...

jeśli chodzi o olej mobil s 10w40 to większego gówna nie widziałem :/ moja carina, civic 1.5 i opel astra 2.0 16v + samochody moich znajomych swego czasu miały zalany ten olej i dosłownie w każdym z tych motorów silnik w środku był czarny jak smoła, pełno tłustego nagaru ... Olej ten sam w sobie jest dość jasny po zalaniu a już po 1000km robi się czarny :/ ... ogólnie NIE POLECAM !

teraz zalałem 5w50 valvo .... narazie ok, z resztą o tych olejach słyszałem same dobre wypowiedzi .... i tą markę mogę polecić każdemu, tak samo jak motul ... co do Mobila to na pewno nie S ... jeśli już to syntetyki Mobil 1 ....

jesli chodzi o lanie mineralnego oleju do silników w carinie i w ogóle toyoty to jakieś kompletne nieporozumienie ?? Taki olej nie jest w stanie zapewnić odpowiednich własności smarnych ! jeśli ktoś ma mineralny to spokojnie może zalać olej półsyntety 10w40 np: valvoline ... lub 10w60 tutaj też słyszałem że olej Orlena jest dość dobry ...

apropos cieknięcia silników po wymianie oleju na syntetyk to jest jakiś wytwór mechaników z PGRu ! do silników toyoty spokojnie
można lać oleje rzadkie i to minimum półsyntetyki ... i nic nie będziecie ciec ... jeśli masz półsyntetyk i nie więcej niż 250kkm to spokojnie można zmienić na syntetyk ... w przypadku większego przebiegu to się chyba nawet nie opłaca bo i po co zmieniać na syntetyk ?

jeśli ktoś nie wie jaki olej miał zalany wcześniej to najbezpieczniejsza opcja 10w40 ...

w przypadku brania oleju to na pewno trzeba uważać na rzadkość .... dlatego nie radze skakać z mineralnego na syntetyk czy z jakiegoś 15w40 na 0w40 ... najlepszym wyjściem jest po prostu stopniowe zwiększanie rzadkości oleju bo silniki z dużymi przebiegami mogą już troszke brać i można przesadzić z rzadkością ....

wszystkie moje spostrzeżenia opieram na doświadczeniu własnym i moich znajomych którzy osobiście testowali wiele olejów w różnych warunkach ... mieliśmy okazje wymieniać oleje w różnych samochodach i lać przeróżne wynalazki i za jedną markę mogę w 100% ręczyć - VALVOLINE.

pozdro

Offline Zigi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 528
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #57 dnia: 07 Marca 2007, 15:49:58 »
valvoline ok a shell?
« Ostatnia zmiana: 07 Marca 2007, 15:53:13 wysłana przez Miche »
!!!!WROCEK!!!!

poltec

  • Gość
Odp: Wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #58 dnia: 12 Listopada 2007, 22:55:42 »
witam,

Od kiedy miałem cari lałem shell'a 10w40 tzn. 130 tys. do teraz czyli 180 tys. brała ok 1,5l pomiędzy wymianami. Teraz zalałem Mobila Super S no i katastrofa bierze co najmniej dwa razy tyle - olej czarny po 5000km. Trochę się zawiodłem na Mobilu nie wiem czy kiedy kolwiek spojrze w stronę Mobila. :angry: Ktoś próbopwał zalać 10w60??? teraz się zastanawiam czy nie byłby lepszy.

Admin

  • Gość
Odp: Wymiana oleju (F)
« Odpowiedź #59 dnia: 13 Listopada 2007, 07:44:05 »
Dlaczego uwarzasz, że Mobil to dobra marka olejowa, a już napewno lepsza od Castrola....??? Tak czysto teoretycznie...???
Toyota nie lubi Castrola, poza tym to co zostawia castrol po sobie w silniku trzeba potem usuwać skrobakiem bo tyle tego jest.

odzywam sie ponownie a co sadzicie o valvoline....dual blend albo max life.....? bp bo szukam czegos ciekawego...shella albo valvoline co sadzicie?
Lałem Max Lifa -a spoko olej cicho czysto i wytrzymała moje katowanie. Teraz do Primerki trafi albo Motul albo V. Racing.



 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl