Moim zdaniem przy cenie zakupu samochodu w oklicach 60-70tys.zl (tyle pewnie kosztowal) kupowanie tanszego o 400-500zl akumulatora to dziadowskie oszczednosci. Nie bez powodu w hybrydzie jest akumulator AGM, przystosowany do glebokiego rozladowania a nie zwykly kwasowy, ktory po kilku pelnych rozladowaniach straci pojemnosc. Tanio i dobrze kupuje sie dwa razy, pierwszy raz tanio a drugi raz dobrze.
Auto kosztowało poniżej 50 tys. zł, ale jeśli ten oryginalny jest rzeczywiście lepszy to niech będzie.
W każdym razie dziś rano pokazywał 2,8V, a po 2-3 godzinach ładowania pokazuje już 12,5V.
Będę obserwował, czy jutro napięcie znowu spadnie. Od wczorajszego wieczora spadało w tempie ok. 0,1V na 1 godzinę.
Jeśli znowu spadnie, to pewnie wyciągnę go z auta i zobaczę, czy po wyjęciu z auta nadal traci napięcie.
Jaki prąd rozruchu ma oryginalny akumulator Toyoty?
Fajnie by było ewentualnie znaleźć taki, który ma zbliżony prąd rozruchu i zbliżoną pojemność 35Ah.