Trzeba się nauczyć i zrozumieć, że odgłos zmieniających się obrotów w silniku poprzez zmianę przełożenia to wydźwięk patologii silnika spalinowego i jego niedoskonałości, wynikłej z możliwości oddania momentu obrotowego jedynie w pewnym zakresie obrotów.
To, że HSD "wyje" to dlatego, że w tym systemie wyeliminowano tę patologię poprzez przekładnię planetarną i synergiczną współpracę silników spalinowego i elektrycznych.
Silnik spalinowy spięty z manualną przekładnią to taki zabytek techniki, że aż piszczy. Dziwię się ludziom, którzy się tym zachwycają.... czym tu się cieszyć ? Że trzeba zmienić bieg, bo silnik nie ciągnie ? Silnik elektryczny nie ma takich problemów...