A ja mialem 2.0 d4d w Aurisie. Przy 140kkm padla turbina. Regeneracja 1500zl. Pozniej juz bylo tylko gorzej. Przebiegi autostradowe. Uwielbiam takie pierd ekspertow.. klapki na oczach. 1.4 d4d to jedyny polecany diesel kd toyoty. W dodatku byl tak slaby ze dwumasy nie potrzebowal
A nie mówiłem że wiedza podwórkowa .Otóż , yaris z 2009 roku ma 205 Nm, przyspieszenie 10.8 sek do 100 kilom.
Dwumasy nie miał , DPF też nie miał , bo silniki do 2009 roku nie musiały mieć wyśrubowanych norm czystości spalin
Modele od 2010 roku miały juz te ,,dobrodziejstwa,,
,,Przykro ,, mi że tak przeżywasz te 1500zł wydane na regeneracje turbiny, aż strach pomyśleć co zrobisz jak będziesz musiał wydać na regeneracje akumulatorów w hybrydzie
