Autor Wątek: COROLLA 2019 - Co boli  (Przeczytany 246757 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline dempsej

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 107
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #465 dnia: 03 Czerwca 2021, 18:48:46 »
Audio jest dobre. Nie jest powalające, ale jak na standard od producenta w tej klasie samochodów jest dobre. Na tyle, że przejeździłem ponad rok i nie słucham muzyki z obrzydzeniem i usilną potrzebą wymiany na coś innego. Choć pewnie w końcu je podrasuję, ale nie jest to priorytetem tak jak to miało miejsce w moich poprzednich samochodach.

Offline Yaaho

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #466 dnia: 08 Sierpnia 2021, 15:02:17 »
Moim zdaniem czy chodzi samochody, czy jakikolwiek inny sprzęt to trend jest jeden - jest coraz gorzej jeśli mowa o jakości.
Z jednej strony chęć zysku producenta i cięcie kosztów, marketing i cykl życia produktu, jeśli chodzi o samochody to nie sposób wspomnieć ograniczaniu emisji spalin i wszechobecnym "odchudzaniu" pojazdów. To również dotyczy toyoty. Wybrałem ten samochód ze względu na silnik, nie chciałem uturbionych 1.0 czy 1.2 itd. Nie spodziewałem się cudów i ich nie ma. Świadomy wybór. Jednak nie ukrywam, że jeśli chodzi o wykończenie to jest wiele ale...
trzeszczące na nierównościach szyby (smarowanie mechanizmu podnoszenia w ASO nie rozwiązało do końca tego problemu), stuki przekładni przy skrajnych położeniach, rezonans plastików, praktycznie brak zabezpieczenia antykorozyjnego itp itd.
Jednak mimo wszystko boli jak przy okazji zdejmowania boczków odkrywam takie kwiatki jak na filmie.....to jest już mocno słabe.....cóż taki znak czasów.

https://youtu.be/S2c6fCoVcyY

Corolla Comfort Style+Tech

Offline Pawel.Kwa

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1185
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #467 dnia: 08 Sierpnia 2021, 16:07:02 »
To teraz wiesz co ci trzeszczy

Offline Jastrząb

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 36
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #468 dnia: 18 Sierpnia 2021, 22:54:53 »
Czy komuś w sedanie pierdzi coś w drzwiach pasażera? Nie chodzi o głośnik, tylko coś od czasu do czasu jakby pierdzi. To drzwi, bo wystarczy przycisnąć palcem tapicerkę drzwi i ustaje. Ale po jakimś czasie wraca. Miał/ma ktoś tak? Irytujące, szukam rozwiązania.

Offline Yaaho

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #469 dnia: 25 Sierpnia 2021, 19:34:40 »
Czy komuś w sedanie pierdzi coś w drzwiach pasażera? Nie chodzi o głośnik, tylko coś od czasu do czasu jakby pierdzi. To drzwi, bo wystarczy przycisnąć palcem tapicerkę drzwi i ustaje. Ale po jakimś czasie wraca. Miał/ma ktoś tak? Irytujące, szukam rozwiązania.

Pianka 6 mm rozwiąże problem. Ja okleiłem całe boczki od wewnątrz i jest znacznie lepiej.
Corolla Comfort Style+Tech

Offline Jastrząb

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 36
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #470 dnia: 25 Sierpnia 2021, 21:28:22 »
Czy komuś w sedanie pierdzi coś w drzwiach pasażera? Nie chodzi o głośnik, tylko coś od czasu do czasu jakby pierdzi. To drzwi, bo wystarczy przycisnąć palcem tapicerkę drzwi i ustaje. Ale po jakimś czasie wraca. Miał/ma ktoś tak? Irytujące, szukam rozwiązania.

Pianka 6 mm rozwiąże problem. Ja okleiłem całe boczki od wewnątrz i jest znacznie lepiej.
Czyli też tak miałeś? Trzeba zdjąć boczki i nakleić piankę taką jak do uszczelniania okien na łączeniu blachy i boczków? Dobrze zrozumiałem?

Offline lukikow

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 280
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla e21 1.8
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #471 dnia: 25 Sierpnia 2021, 22:49:59 »
Czy komuś w sedanie pierdzi coś w drzwiach pasażera? Nie chodzi o głośnik, tylko coś od czasu do czasu jakby pierdzi. To drzwi, bo wystarczy przycisnąć palcem tapicerkę drzwi i ustaje. Ale po jakimś czasie wraca. Miał/ma ktoś tak? Irytujące, szukam rozwiązania.

Pianka 6 mm rozwiąże problem. Ja okleiłem całe boczki od wewnątrz i jest znacznie lepiej.
Czyli też tak miałeś? Trzeba zdjąć boczki i nakleić piankę taką jak do uszczelniania okien na łączeniu blachy i boczków? Dobrze zrozumiałem?
Pianka do wygłuszania sprzedawana w płatach/plastrach/whatever
Corolla TS 1.8 HSD, 2021, Executive, Manhattan Grey

Offline Pawel.Kwa

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1185
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #472 dnia: 25 Sierpnia 2021, 22:59:45 »
Czytając wasze co boli jestem bardzo zadowolony ze wybrałem ts U mnie nic nie stuka jest cicho może to wszystko zależy od koloru samochodu farta Ja jestem zadowolonypo 2 latach jazdy.Glupie co?

Offline Yaaho

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #473 dnia: 26 Sierpnia 2021, 06:45:37 »
Czy komuś w sedanie pierdzi coś w drzwiach pasażera? Nie chodzi o głośnik, tylko coś od czasu do czasu jakby pierdzi. To drzwi, bo wystarczy przycisnąć palcem tapicerkę drzwi i ustaje. Ale po jakimś czasie wraca. Miał/ma ktoś tak? Irytujące, szukam rozwiązania.

Pianka 6 mm rozwiąże problem. Ja okleiłem całe boczki od wewnątrz i jest znacznie lepiej.
Czyli też tak miałeś? Trzeba zdjąć boczki i nakleić piankę taką jak do uszczelniania okien na łączeniu blachy i boczków? Dobrze zrozumiałem?
Pianka do wygłuszania sprzedawana w płatach/plastrach/whatever

Dokładnie jak powyżej. Ja kupiłem K6s i okleiłem całe boczki.
Corolla Comfort Style+Tech

Offline Hisss

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 161
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #474 dnia: 26 Sierpnia 2021, 11:13:29 »
Cześć,

Temat co prawda w wątku C-HR, ale moze ktos ma podobny problem w Corolli 1.2t?

https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,51772.0.html

Dzięki z góry za uwagę.

Offline gogolec

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 100
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV 4 AWD
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #475 dnia: 26 Sierpnia 2021, 11:59:28 »
Cześć,

Temat co prawda w wątku C-HR, ale moze ktos ma podobny problem w Corolli 1.2t?

https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,51772.0.html

Dzięki z góry za uwagę.


To u mnie nieco inaczej Corolla 1,8 HYBRID, jak dojeżdżam powoli do świateł i hamulec jest tylko dotknięty (hamowanie z odzyskiwaniem energii) to w ostatnim etapie tuz przed zatrzymaniem jest dość głośne stuknięcie (nie ma tego np. przy mocniejszym hamowaniu i zatrzymaniu się). Stuknięcie będzie zawsze przy delikatnym hamowaniu niezależnie czy jechałem wcześniej 80km/h czy 20km/h i czy był załączony silnik spalinowy czy tylko EV. Byłem już w serwisie i nie wiedzą co to może być. Dodatkowo to pojedyncze stuknięcie przenosi sie nawet na pedał hamulca i czuć to na pedale (oczywiście bardzo delikatnie).
Jeździłem 2 innymi Corollami HYBRID i w jednej był identyczny efekt ale o wiele łagodniejszy - ledwo wyczuwalny, a w drugiej w ogóle tego nie było. Przebieg 37 tyś. stuka od 15 tyś.
Corolla XII 2019 Hybrid, RAV 4 2021 AWD Hybrid

Offline gogolec

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 100
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV 4 AWD
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #476 dnia: 13 Października 2021, 11:47:49 »
Cześć,

Temat co prawda w wątku C-HR, ale moze ktos ma podobny problem w Corolli 1.2t?

https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,51772.0.html

Dzięki z góry za uwagę.


To u mnie nieco inaczej Corolla 1,8 HYBRID, jak dojeżdżam powoli do świateł i hamulec jest tylko dotknięty (hamowanie z odzyskiwaniem energii) to w ostatnim etapie tuz przed zatrzymaniem jest dość głośne stuknięcie (nie ma tego np. przy mocniejszym hamowaniu i zatrzymaniu się). Stuknięcie będzie zawsze przy delikatnym hamowaniu niezależnie czy jechałem wcześniej 80km/h czy 20km/h i czy był załączony silnik spalinowy czy tylko EV. Byłem już w serwisie i nie wiedzą co to może być. Dodatkowo to pojedyncze stuknięcie przenosi sie nawet na pedał hamulca i czuć to na pedale (oczywiście bardzo delikatnie).
Jeździłem 2 innymi Corollami HYBRID i w jednej był identyczny efekt ale o wiele łagodniejszy - ledwo wyczuwalny, a w drugiej w ogóle tego nie było. Przebieg 37 tyś. stuka od 15 tyś.

Nie wiem czy ktoś był zainteresowany powyższym problemem z pojedynczym stuknięciem przy hamowaniu, ale problem został zdiagnozowany.
Stukniecie po 42 tyś. km mozna było wywołać nawet na postoju poprzez wciśniecie hamulca na włączonym samochodzie.
Okazało się że to cos związane z pompą ABS, teraz czekam na odpowiedź seriwisu co i w jakim zakresie będą wymieniać.
Cieszę się że jest diagnoza.
Corolla XII 2019 Hybrid, RAV 4 2021 AWD Hybrid

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #477 dnia: 16 Października 2021, 12:37:39 »
Od 3 tygodni jestem posiadaczem nowej Corolli Hybrid 1,8 Comfort. Pomijając różne inne wady i niedociągnięcia, o których piszą inni użytkownicy, dużą wadą dla mnie w tej Corolli jest brak miejsca we wnęce na koło dojazdowe. Wnęka jest za płytka, że koło wystaje, poza tym koło normalnie nie chce wejść do wnęki, bo blokuje je taki plastik na tylnej grodzi bagażnika. Trzeba by ten plastik wyciąć, ale na razie nie chcę tego robić w nowym aucie. Drugą wadą są dla mnie automatyczne światła drogowe, które w biały, nawet słoneczny dzień włączają się, kiedy na drodze jest jakiś cień, np. drzewa. Po wyjeździe z cienia światła wyłączają się. Dzieje się tak wielokrotnie w czasie jazdy ciągu dnia. W aucie powinna być opcja wyłączenia działania świateł na auto, wtedy nie byłoby tego problemu. A tak to na trasie samochód miga tymi światłami głupio i bezsensownie. Zrobiłem w ten sposób, że zmniejszyłem czułość czujnika świateł na -2 i teraz światła zaczynają się włączać, jak robi się bardziej ciemno, ja wtedy włączam sobie światła ręcznie i nie ma wtedy problemu z automatycznym włączaniem i wyłączaniem się świateł. A jak z tymi światłami jest u was? I jak radzicie sobie z kołem dojazdowym, jeśli ktoś je ma?
« Ostatnia zmiana: 16 Października 2021, 12:40:03 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #478 dnia: 16 Października 2021, 17:49:36 »
Też ustawiłem na -2 i tyle co z tym można zrobić.
A że się włączy na sekundę pod wiaduktem i zaraz wyłączy to trudno.
Nie mam na to wpływu i już nie zwracam na to uwagi.

Co do zapasówki to już pisałem że nawet w Aurisie II miałem zamiast zapasówki zestaw naprawczy i nigdy go nie musiałem używać.
Myślałem od dokupieniu w Aurisie dojazdówki ale się nie zdecydowałem.
Teraz w nowej Corolli HB jak się nie mieści normalnie zapasówka to nawet nie myślę o jej zakupie.
Jak już masz kupioną to masz 3 wyjścia.
Albo kombinować i ją po przeróbce wsadzić pod podłogę zamiast zestawu naprawczego, albo darować sobie i sprzedać zapasówkę.

Trzecie wyjście jest takie że możesz kupic pokrowiec na zapasówkę i wozić ją luzem w bagażniku (możesz ją przypiąć w bagażniku do oparcia siedzenia tylnego żeby nie zajmowała dużo bagażnika) albo trzymać w garażu i wrzucać okazjonalnie jak pojedziesz w trasę i chciał byś mieć spokojniejszą głowę.
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: COROLLA 2019 - Co boli
« Odpowiedź #479 dnia: 16 Października 2021, 21:10:05 »
albo darować sobie i sprzedać zapasówkę.

Zapasówki nie pozbędę się, muszę ją mieć. Wypadki chodzą po ludziach. Gdyby z jakichś powodów zeszło mi powietrze z koła gdzieś na trasie i jeszcze w nocy, to ja dziękuję. A tak to jestem spokojniejszy.

możesz kupic pokrowiec na zapasówkę i wozić ją luzem w bagażniku

Tak właśnie w tej chwili mam - pokrowiec i na razie koło luzem w bagażniku. Tu, w dziale Corolli coś słabo się ludzie odzywają. Ma ktoś jeszcze jakiś nowatorski pomysł, co zrobić z kołem dojazdowym w Corolli HB?
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl