Od 3 tygodni jestem posiadaczem nowej Corolli Hybrid 1,8 Comfort. Pomijając różne inne wady i niedociągnięcia, o których piszą inni użytkownicy, dużą wadą dla mnie w tej Corolli jest brak miejsca we wnęce na koło dojazdowe. Wnęka jest za płytka, że koło wystaje, poza tym koło normalnie nie chce wejść do wnęki, bo blokuje je taki plastik na tylnej grodzi bagażnika. Trzeba by ten plastik wyciąć, ale na razie nie chcę tego robić w nowym aucie. Drugą wadą są dla mnie automatyczne światła drogowe, które w biały, nawet słoneczny dzień włączają się, kiedy na drodze jest jakiś cień, np. drzewa. Po wyjeździe z cienia światła wyłączają się. Dzieje się tak wielokrotnie w czasie jazdy ciągu dnia. W aucie powinna być opcja wyłączenia działania świateł na auto, wtedy nie byłoby tego problemu. A tak to na trasie samochód miga tymi światłami głupio i bezsensownie. Zrobiłem w ten sposób, że zmniejszyłem czułość czujnika świateł na -2 i teraz światła zaczynają się włączać, jak robi się bardziej ciemno, ja wtedy włączam sobie światła ręcznie i nie ma wtedy problemu z automatycznym włączaniem i wyłączaniem się świateł. A jak z tymi światłami jest u was? I jak radzicie sobie z kołem dojazdowym, jeśli ktoś je ma?