Samochód sprawdzasz przed odbiorem. Jest wszystko ok to bierzesz, nie to zostawiasz jako niezgodny z umową. Do uszkodzenia może dojść zawsze i w każdej chwili, nawet jak będziesz w nim spał. Nie słyszałem jeszcze, żeby dealer zapraszał na oględziny po zdjęciu z lawety, bo dla klienta liczy sie stan auta w chwili odbioru.