Negocjuj! Albo odpuść zaliczkę (2k) i zamów po nowej cenie jeszcze raz.
Właśnie rozmawiałem dzisiaj z opiekunem sprzedaży i on sobie zdaje sprawę z tej obniżki i powiedział, że będziemy rozmawiali o cenie jak auto trafi do Mszczonowa - mam nadzieję, że nie jest to gra na czas, żeby powiedzieć, że przyszła faktura i już nic się nie da zrobić

. W ostateczności faktycznie rozważam rezygnację i zamówienie jeszcze raz.
Ale jak na razie do tego Mszczonowa dojechać nie może, już tydzień stoi w Czechach i nie widać, żeby ruszał dalej.
Edit: a co do Twojego pytania to ja nie wiem jak wyglądają statusy przy Mszczonowie, ale do tej pory miałem tak, że samochód ruszał dalej w momencie jak cofał się do poprzedniego punktu, więc jeśli jest tak samo to podejrzewam, że Twój dalej stoi w Mszczonowie. Ale mogę się mylić, bo mój jeszcze tam nie dotarł